TRIUMPH SPEED TRIPLE rocznik 2016: test drogowy.

Na rok 2016 do Triumpha Speed Triple’a wprowadzono podobno, aż 104 zmian różnych elementów. Oceńmy jak to działa. 

Nawet nie wiedzieliśmy, że motocykl składa się z tylu części. Zawsze myśleliśmy że to zawieszenie, koła, silnik, rama, no i manetka gazu, najlepiej odwinięta na 100%. Przed testem liczba 104 nie mówiła nam zbyt wiele. Podobno tylu zmian dokonał Triumph wprowadzając kolejną wersję Speed’a w 2016 roku. Czytaliśmy wiele testów i słyszeliśmy cały wachlarz pozytywnych opinii na temat tego modelu. Dotychczas nie mieliśmy częstej styczności z produktami tej marki. Zmiany przeprowadzono we wszystkich obrębach. Zarówno silnik jak i podwozie, oraz wizualne aspekty motocykla przeszły szereg poprawek. Speed Triple najbardziej kojarzy nam się z GTA VICE CITY i kilku kolejnych wersji. Tam jako główny bohater mogłeś ukraść komuś sprzęt z charakterystycznym monowahaczem oraz „wytrzeszczem oczu” przedniej lampy. Dla jednych owe reflektory nadają agresywnego charakteru, innym przypominają wzrok Biedronia na imprezie Chippandales .

Lampy straciły swój klasyczny kształt na rzecz czegoś co przypomina upośledzonego szerszenia. Na szczęście zastosowano ledy, które w dużym stopniu ratują sytuację – pod koniec dnia to kwestia gustu. Pozostała część wyglądu zewnętrznego broni się zaciekle nie dając zaadresować jakiejkolwiek negatywnej uwagi. Końcówki tłumików zgrabnie poprowadzone pod zadupkiem, białe malowanie w połączeniu z czerwonymi oraz czarnymi dodatkami, i ta charakterystyczna tylna obręcz montowana na mono wahaczu, budują klimat. To nadal ten sam motocykl. Przynajmniej wizualnie mocno nawiązuje do swoich poprzedników. Sprawdźmy jak da sobie radę na drodze. 

Dokładnie pamiętam swoje pierwsze zawody Extrememoto, gdzie Kevin Carmichael zaprezentował kilka widowiskowych przejazdów na swoim Speedzie. Dźwięk silnika był imponujący, a duża moc oraz wysoki moment obrotowy pozwalały zasypywać widzów spaloną gumą i dymem przy prędkościach przekraczających grubo ponad 100km/h. Zastanawiałem się czy ten nowy Speed będzie potrafił tak samo?

Oczywiście chcąc przeprowadzić jak najbardziej „uczciwy i wiarygodny” test, który pokaże wady i zalety jednośladu w codziennym użytkowaniu, zaczęliśmy od wyrzucenia bezpieczników odpowiadających za ABS i kontrolę trakcji. W tym miejscu warto napomknąć, że ten motocykl je posiada i są one standardem w wersji R jaką mieliśmy okazję się poruszać. No to o systemach chyba już wszystko udało się powiedzieć. Skoro nie można ich wyłączyć w cywilizowany sposób, trzeba sięgnąć do kostki pod siedzeniem z napisem „Fuse box”. Po zmontowaniu wszystkiego, o dziwo, motocykl odpalił i nawet udało się wbić jedynkę. Z tłumików od razu dosięgnie was charakterystyczny świst rzędowego trzycylindrowca. Każdy ruch manetką gazu przekłada się na obroty silnika niczym palec umieszczony na spuście rewolweru. Ruszamy. Już od najniższych obrotów czuć jak motocykl pewnie i zdecydowanie mknie do przodu. Moc oraz moment oddawane są liniowo, dzięki czemu nie musicie czekać na chwilę, w której wasz motocykl wyskoczy do przodu jak spłoszona antylopa. Przyspieszanie nie przyprawi was o zawał jednak nie pozwoli też zasnąć. 140KM pozwala żwawo odpychać się do przodu.

Niestety, mimo prób zmiany map silnika mieliśmy problem z przyzwyczajeniem się do reakcji na rolgaz. Motocykl stawał się dość nerwowy. Podczas jazdy na gumie wierzgał jak byk na rodeo….

UWAGA – nasz portal nie utrzymuje się z reklai publikuje materiały niezależne od nacisku producentów.  Przyjmij nasze zaproszenie do sekcji Premium i czytaj dalej! Odbierz 1500zł do wykorzystania przy zakupach w firmach motocyklowych , zarejestruj się za drobną roczną opłatą i ciesz się dostępem do rzetelnych publikacji.  🙂 Odbierz PAKIET „1500zł Plus” dla motocyklistów na Dainese, treningi, zakupy motocyklowe rejestrując dostęp do naszych materiałów Premium z zakresu szkoleń, testów i porad. Tutaj dowiesz się wszystkiego. SERDECZNIE ZAPRASZAMY – postaw na niezależne dziennikarstwo!

Aby oglądać ten materiał ODBIERZ "1500 ZŁ PLUS" DLA CIEBIE na zakupy u naszych partnerów!
Przejdź szybką procedurę subskrypcji Pakietu Premium.
Kliknij w "Premium Content" aby mieć dostęp do ekskluzywnych materiałów

Ciesz się z rocznego dostępu do wyjątkowych materiałów i zrealizuj bon u naszych partnerów: AGV, Dainese, Ozon, Bitubo, POLand Position, Arrow, Motorraid, 
RobertOzon, East River Enduro, Braking, Pit Bike Racing Lublin, LocoGP

dainese
agv
arrow
bitubo
breaking
yamaha
robertozon
motorraid
ere
bitbike

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły