Multistrada Enduro. Dlaczego to nie ma sensu?

„Tego się nie dało bardziej spieprzyć. Gdyby ktoś chciał specjalnie utrudnić ci jazdę w terenie, to by na to nie wpadł”

Tekst : Pejserini

Jeżeli dopuszczasz się plagiatu, to zazwyczaj szybko weryfikuje cię rynek. Tak jest ze wszystkimi motocyklami, które próbują naśladować BMW 1200GS. Każdy kto stara się wizualnie upodobnić do niemieckiego lidera rynku kończy z większym lub mniejszym brakiem sukcesu. To się przydarzyło świetnej skąd inąd Aprilli Caponord, całkiem niezłej Yamasze  Super Tenere, Triumphowi Explorerowi i wielu inny sprzętom które wybrały drogę naśladownictwa zamiast szukania swojego własnego pomysłu na wyróżnienie się w sektorze. Niezrażeni tymi przykładami, cztery lata temu o kawałek turystycznego tortu postanowili powalczyć bolończycy.. 

Off-roadowe Ducati? Naprawdę? Co dalej? Terenowe Ferrari z napędem na cztery? 

Wydawało się, że Włosi przekroczyli granice żenady w czasach kiedy Berlusconi operacyjnie naciągnął owłosioną skórę pleców na  łysiejącą głowę, ale pogoń za pieniądzem robi swoje i jeżeli trzeba będzie robić wózki dla staruszków z napisem Ducati to też tak będzie …  Ale dajmy Multistradzie szansę- mam znajomych, którzy kupili ten motocykl i nie narzekają (pozdrowienia Bartek 🙂 – mają też pidżamę i pościel Ducati. Czym różniła się wypuszczona w 2016 roku Multistrada od ówczesnej drogowej wersji? Ma wyższy prześwit ( większy skok zawieszenia), podwójny wahacz, wyższą kierownicę i kilka kosmetycznych elementów, uzupełnionych o tryb jazdy „Enduro”.

Postanowiliśmy od razu wstawić ją na niezbyt wymagające szutry Beskidu Żywieckiego i sprawdzić jak szybko będziemy mogli wjechać i zjechać z Szyndzielni. Dużym plusem jest uproszczenie obsługi zarządzania ustawieniami elektronicznymi. Ona zawsze w Ducati była dosyć logicznie skonstruowana, ale mimo to często musieliśmy sięgać do instrukcji. Tym razem właściwie wszystko jest jasne i w prosty sposób uzyskujemy dostęp do parametrów dla każdego trybu. Wchodzisz w dane ustawienie ( np. sport, urban, touring), a następnie w przypisane dla tego trybu poziomy kontroli trakcji czy reakcji ABS-u. Łatwo je zmieniasz wędrując po dostępnej skali, lub zupełnie wyłączasz. Operację kończysz wchodząc na przycisk „memorise” ( czyli „zapamiętaj”).  W trybie Enduro ( w którym moc jest ograniczona do 100KM) ABS  działa tylko na przednim kole, a tył możesz dowolnie blokować – i na takim właśnie ustawieniu rozpoczęliśmy nasz beskidzki flirt z czujnym okiem pracowników służby leśnej.

Okazało się, że łatwiej minąć teściową w drzwiach o czwartej nad ranem, niż dogadać się z off-roadową propozycją Ducati. W trybie enduro, na szosowych oponach, ten motocykl stara ci się utrudnić jazdę do granic możliwości. Chce cię zniechęcić i krzyczy do ciebie, „że to był, żart”. Taki prima aprilis, i że dałeś się nabrać.  Po pierwsze charakterystyka silnika modelu 2016 w trybie enduro to jakiś ponury żart ( w 2019 weszły ważne zmiany). Cała dolna część środkowych obrotów mapy „enduro” jest tak słaba, że moment obrotowy nie ściągnąłby nawet kożucha ze szklanki gorącego mleka. Jest to ponure dla tego, że kiedy chcesz dodać gazu, aby przesunąć tylne koło uślizgiem, zamiast natychmiastowej reakcji musisz czekać, aż obroty powędrują wyżej. Wtedy zostajesz sam na sam z umieszczonym wysoko środkiem ciężkości tego nielekkiego przecież motocykla, i jeżeli nie zapracujesz ciałem unosząc go w górę odpowiednio szybko, to włoskie plastiki zaliczą spotkanie z polskimi kamieniami, a słowa „z ziemi polskiej do włoskiej” nabierze nowego znaczenia.

Ten brak natychmiastowej reakcji pozwalającej skutecznie sterować maszyną sprawia, że jedziesz ciągle z duszą na ramieniu.

UWAGA – nasz portal nie utrzymuje się z reklam i publikuje materiały niezależne od nacisku producentów.  Przyjmij nasze zaproszenie do sekcji Premium! Odbierz 1500zł do wykorzystania w firmach motocyklowych , zarejestruj się za drobną roczną opłatą i czytaj dalej.  🙂 Odbierz PAKIET „1500zł Plus” dla motocyklistów na Dainese, treningi, zakupy motocyklowe rejestrując dostęp do naszych materiałów Premium z zakresu szkoleń, testów i porad. Tutaj dowiesz się wszystkiego. SERDECZNIE ZAPRASZAMY – postaw na niezależne dziennikarstwo!

Aby oglądać ten materiał ODBIERZ "1500 ZŁ PLUS" DLA CIEBIE na zakupy u naszych partnerów!
Przejdź szybką procedurę subskrypcji Pakietu Premium.
Kliknij w "Premium Content" aby mieć dostęp do ekskluzywnych materiałów

Ciesz się z rocznego dostępu do wyjątkowych materiałów i zrealizuj bon u naszych partnerów: AGV, Dainese, Ozon, Bitubo, POLand Position, Arrow, Motorraid, 
RobertOzon, East River Enduro, Braking, Pit Bike Racing Lublin, LocoGP

dainese
agv
arrow
bitubo
breaking
yamaha
robertozon
motorraid
ere
bitbike

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły