XIII runda AMA Supercoss 2014 – piękna walka w St. Louis
Eliasz Davidson
1 kwietnia 2014

Seria AMA Monster Energy Supercross powróciła do Stanów Zjednoczonych na kolejną rundę niesamowitych, offroadowych zmagań. Podczas wizyty na stadionie Edward Jones Dome James Stewart po pięknej walce pokonał Ryana Villopoto, a Martin Davalos zdołał odeprzeć ataki Justina Bogla i utrzymać prowadzenie w generalce. Zobaczcie, piękną supercrossową walkę!

Po ekscytujących zmaganiach w kanadyjskim Toronto, prawdziwi gladiatorzy offroadowego świata powrócili do USA, aby stanąć do walki o kolejne cenne punkty klasyfikacji generalnej. Zmagania podczas XIII przystanku serii AMA Monster Energy Supercross rozegrały się na stadionie do futbolu amerykańskiego Edward Jones Dome w St. Louis. Ponad 60 tysięcy widzów było świadkami przepięknej walki na niezwykle technicznej trasie, gdzie było niezwykle trudno o miejsce do wyprzedzania. Nie mniej jednak emocji nie brakowało.

250SX
Po odpadnięciu z walki o mistrzostwo rewelacyjnego Adama Cianciarulo, zmagania o tytuł w klasie 2 50SX na wschodnim wybrzeżu stały się jeszcze bardziej zacięte. Na prowadzenie w klasyfikacji generalnej wysunął się zawodnik Pro Circuit Kawasaki Martin Davalos z 5 punktową przewagą nad zeszłotygodniowym zwycięzcą Justinem Boglem dosiadającym GEICO Hondy.
Po opadnięciu bramek startowych najlepszym startem popisał się właśnie nowy lider – Davalos. Martin objął prowadzenie i od razu rozpoczął ostrą ucieczkę przed rywalami. Bogle po starcie jechał na trzecim miejscu i szybko przebił się na drugą pozycję. Gdy przed sobą ujrzał prowadzącego zawodnika Kawasaki, jeszcze mocniej przycisnął robiąc wszystko, aby zbliżyć się do lidera. Justin naciskał Martina, ale nie był w stanie wyprzedzić Davalosa, który zgarnął swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie i umocnił się na prowadzeniu. Na trzecim miejscu zameldował się Blake Baggett.

450SX
W królewskiej klasie podczas wyścigu kwalifikacyjnego Wil Hahn zaliczył ostry upadek, po którym wyścig został przerwany. Zawodnik GEICO Hondy należy do najtwardszych graczy, ale mimo to nie był w stanie kontynuować jazdy i musiał udać się do szpitala.

Po starcie klasy 450, holeshota zgarnął Mike Alessi. Jeszcze na pierwszej sekcji rytmicznej dopadł i wyprzedził go Ryan Villlopoto. Na trzecim miejscu jechał James Stewart, który potrzebował 3 okrążeń na uporanie się z Alessim. Gdy przed sobą miał już tylko Ryana napędzany chęcią zwycięstwa Bubba rozpoczął ostrą szarżę na lidera. JS7 wykręcał niesamowite czasy i już po kilku kółkach dopadł Villopoto. Po kilku nieudanych próbach ataku na RV2, James uspokoił się, podpatrzył linie Ryana i w połowie wyścigu powtórzył manewr, tym razem skutecznie. Nikt nie był w stanie dopaść już Bubby, który zgarnął swoje 50 zwycięstwo w karierze. Villopoto był drugi, a podium dopełnił Justin Barcia.

Za tydzień zawodnicy wrócą na zachodnie wybrzeże, aby stanąć do walki podczas XIV już eliminacji w tym sezonie. Do gry o punkty i mistrzostwo wracają także Jason Anderson, Cole Seely oraz Dean Wilson. Zobaczymy, kto okaże się najlepszy w Houston. Jak myślicie, czy Stewart po raz 4 z rzędu stanie na najwyższym stopniu podium?

250SX Wschód generalka
1. Martin Davalos 149
2. Justin Bogle 141
3. Adam Cianciarulo 120
4. Blake Baggett 120
5. Vince Friese 100
6. Kyle Cunningham 94
7. Cole Thompson 89
8. Jimmy Decotis 78
9. Matthew Lemoine 74
10. Alex Martin 72

450 SX generalka
1. Ryan Villopoto 268
2. Ryan Dungey 233
3. James Stewart 232
4. Ken Roczen 215
5. Justin Brayton 196
6. Justin Barcia 176
7. Andrew Short 166
8. Broc Tickle 126
9. Wil Hahn 122
10. Chad Reed 111

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły