XII runda AMA Supercross – Niesamowita jazda Stewarta, dramat Cianciarulo w Toronto
Eliasz Davidson
26 marca 2014

AMA Monster Energy Supercross na jeden wieczór zagościło poza granicami USA, aby zaprezentować najciekawsze offroadowe zmagania Kanadyjczykom na stadionie Rogers Centre. Runda w Toronto zdecydowanie była jedną z najbardziej emocjonujących w tym roku, głównie za sprawą choroby Ryana Villopoto, kontuzji Adama Cianciarulo i pięknej jazdy Jamesa Stewarta. Po prostu czyste, supercrossowe szaleństwo!

Podczas poprzedniej rundy na trudnym torze w Detroit zawodnicy skupiali się bardziej na dojechaniu do mety niż na bezpośredniej ostrej walce. Teraz najlepsi zawodnicy w branży przenieśli się na stadion baseball’u, który dał projektantom ogromne możliwości podczas tworzenia trasy na XII rundę serii. Stadion Roger Centre w Toronto przywitał serię AMA Monster Energy Supercross wymagającym torem, dającym wiele możliwości przejazdu. Prawie 50 tysięcy fanów offroadowych zmagań było świadkami niesamowitych, a momentami nawet dramatycznych emocji…

250SX Wschód

Prawdziwy dramat w Toronto przeżył Adam Cianciarulo. Zawodnik Pro Circuit Kawasaki już podczas treningu zaliczył bolesny upadek na whoopsach, podczas którego nabawił się kontuzji barku i nie był w stanie jechać na miarę swoich możliwości. Po opadnięciu bramek holeshota zgarnął Justin Bogle, który ostatnio podczas treningów skupił się głównie na startach. Cianciarulo jechał na drugim miejscu próbując gonić prowadzącego zawodnika GEICO Hondy. Na czwartym okrążeniu rozpoczął się najgorszy dzień w życiu Adama.

Po upadku na whoopsach wypadł mu lewy bark. Cianciarulo zjechał z toru i lekarze szybko mu go nastawili. Zawodnik Pro Circuit Kawasaki próbował kontynuować jazdę, jednak ból był zbyt duży i Adam musiał zjechać z toru. Dla debiutującego w serii, aktualnego lidera klasyfikacji generalnej oznaczało to stratę prowadzenia w Mistrzostwach, a może nawet przekreślenie szans na tytuł. Z nieszczęścia młodego zawodnika skorzystał Justin Bogle, który potwierdził, że jest w wysokiej formie i bez problemów dowiózł prowadzenie do mety. Na drugim miejscu zameldował się Martin Davalos, który po zawodach w Toronto został nowym liderem w klasie 250 na wschodzie. Ogromnego pecha miał również Blake Baggett, który na 4 okrążenia do końca wyścigu podczas ataku na jadącego na trzecim miejscu Matta Lemoine zaliczył niegroźny upadek. Na jego motocyklu wylądował inny zawodnik i Blake nie mógł kontynuować jazdy.

450SX

Wieczoru w Toronto miło wspominać również nie będzie Ryan Villopoto. 3-krotny Mistrz AMA Supercrossu i aktualny lider generalki. Ryan w Toronto zmagał się z chorobą, która wykluczyła go z udziału we wszystkich treningach. Mimo problemów zdrowotnych zawodnik Monster Energy Kawasaki zdołał zakwalifikować się do wyścigu głównego i dojechać na 6. miejscu, nie tracąc zbyt dużo cennych punktów.

W finale świetnym startem popisali się Ken Roczen oraz Justin Barcia. Podczas gdy zawodnik Muscle Milk Honda walczył o prowadzenie z reprezentantem Red Bull KTM, James Stewart przebijał się niemal z końca stawki. Wyścig klasy 450 to absolutny popis Bubby. Jako jedyny zawodnik w stawce zaliczał niezwykle trudne kombinacje na sekcji rytmicznej i wykręcał niezwykle szybkie okrążenia. Już w połowie wyścigu dopadł jadącego na trzecim miejscu i bez problemu wyprzedził Ryana Dungey’a. Chwilę później Stewart po prostu minął na whoopsach jego kolegę z zespołu Kena Roczena. Przed nim był już tylko jadący na pierwszym miejscu Justin Barcia. Gdy James dopadł i wyprzedził Bam Bama na whoopsach publiczność po prostu oszalała. Stewart dowiózł prowadzenie do mety i zgarnął 49 wygraną w karierze, pokonując Ricky’ego Carmichaela w ilości triumfów. To był zdecydowanie najlepszy wyścig Stewarta w tym roku. Na drugim miejscu zameldował się Barcia, a trzeci był Dungey.

Za tydzień zawodnicy wrócą do USA, aby w Saint Louis walczyć o kolejne punkty w walce o mistrzowskie tytuły. Słaby występ Ryana Villopoto i kontuzja Adama Cianciarulo tylko podsycają emocje tegorocznych zmagań w AMA Monster Energy Supercrossie. Kto okaże się najlepszy na stadionie Edward Jones Dome?

250 SX Wschód – generalka
1. Martin Davalos 124
2. Adam Cianciarulo 120
3. Justin Bogle 119
4. Blake Baggett 100
5. Vince Friese 90
6. Kyle Cunningham 76
7. Cole Thompson 74
8. Matthew Lemoine 73
9. Jimmy Decotis 65
10. Alex Martin 60

450 SX – generalka
1. Ryan Villopoto 246
2. Ryan Dungey 221
3. James Stewart 207
4. Ken Roczen 197
5. Justin Brayton 185
6. Justin Barcia 156
7. Andrew Short 153
8. Broc Tickle 126
9. Wil Hahn 122
10. Chad Reed 111

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły