Whipy, whipy i… whipy, czyli Filthy Animals!
Eliasz Davidson
1 lutego 2013

Najpiękniejsza część motocrossu – masa potężnych skoków wyłamywanych przez różnych zawodników w różnych miejscach!

Chyba nie ma nic lepszego, niż filmik pełen ostrych whipów i niesamowitych scrubów. A co jeśli powiemy wam, że mamy dla was taką trylogię? Trzy produkcje Crazy Money w całości poświęcone powietrznym zabawom z motocyklem.

Już jesteście dobrze nastrojeni do zbliżającego się sezonu?

A na deser nowsza i najnowsza edycja Filthy Animals:

 

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły