Jerry Robin nadal wymiata na CR 250 z 1985 roku!
Eliasz Davidson
19 kwietnia 2014

Zobaczcie, co da się zrobić na starej crossówce!

Pamiętacie Jerry Robina? Tak, to dokładnie ten chłopak, którego kiedyś już wam przedstawialiśmy. Jerry udowodnił już, że da się starym motocyklem wygrywać regionalne zawody oraz jeździć naprawdę stylowo. Robin pokazał także wszystkim, że starą crossówką da się zakwalifikować do najważniejszych amatorskich zawodów w kraju. Po rewelacyjnym występie w Loretta Lynns znaleźli się ludzie, którzy postanowili pomóc młodemu Amerykaninowi. W jego garażu zawitały dwie nowe GEICO Hondy i Jerry może teraz skupić się na treningach, ale nie zapomina o swojej poczciwej CR 250 i od czasu do czasu chętnie ją przepala. Zresztą, zobaczcie sami.

Jak myślicie, czy Jerry Robin ma szansę na spełnienie swojego marzenia i zostanie profesjonalnym zawodnikiem mx?

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły