Wyprzedzanie z prawej zakończone na latarni…
Piotr Jędrzejak
19 kwietnia 2014

Dwa tygodnie temu pokazywaliśmy Wam, czym może skończyć się wyprzedzanie z prawej strony, a szczególnie, gdy miejsca jest naprawdę mało. Kierowca 1199 Panigale przekonał się o tym w bardzo nieprzyjemny sposób, ale poniższemu kierowcy T-Maxa 530 współczujemy równie mocno.

Na miejskiej ulicy gość na TMaxie dogonił srebrną Toyotę i postanowił wyprzedzić ją z prawej strony. W tym momencie kierowca osobówki nagle zjechał w prawo. Nie znamy całej historii, ale wygląda na to, że powodem manewru jest ciemny samochód z przodu, który zaczął nagle zwalniać. Kierowca Toyoty chciał go więc ominąć z prawej, co wydaje się całkiem naturalne. Niestety nie zauważył, że po prawej jest już jednoślad…

Taką kolizję chyba ciężko było przewidzieć, ale niech ten film będzie dla Was jednym z nieskończonych przykładów, jakich zagrożeń można spodziewać się na drogach. Szczególnie przy wyprzedzaniu z prawej.

Marcin B., dzięki za podesłanie linka!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły