Nate Adams i wręcz nierealny klip FMX z kamery 360
Piotr Jędrzejak
31 października 2018

Nie obawiajcie się, to będzie coś dużo lepszego, niż manualne obracanie ekranu.

Filmy z kamer 360 stopni przede wszystkim kojarzą się z możliwością manualnego, wedle widzi-mi-się odbiorcy, obracania ekranu. Dzięki nagraniu 360, odbiorca może „spojrzeć” w dowolnym kierunku w dowolnym momencie nagrania. To oczywiście jest całkiem ciekawe, ale dość nudne. Nate Adams i jego człowiek od klipów poszli o krok dalej. Nagrali film z kamery 360 zamontowanej sprytnie na kasku, a później sami określili, jaki kąt widzenia otrzymuje odbiorca.

Efekt? Wow. Ten klip jest po prostu kosmiczny. Zachwyt miesza się tu z podziwem dla technologii. My obejrzeliśmy już 3 razy i nie zamierzamy przestać gwałcić guzik replay.

(Gdyby ktoś pytał, to klip nagrany został kamerą GoPro Fusion 360.)

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się: