Josh Sheehan i jego plac zabaw: wymarzona miejscówka do FMX!
Eliasz Davidson
15 lutego 2015

Król Red Bull X-Fighters jest gotowy do obrony mistrzowskiego tytułu w sezonie 2015.

Zeszłoroczna seria Red Bull X-Fighters obfitowała w potężne emocje, niesamowite miejsca rywalizacji, szalone tricki i zaskakujące zwroty akcji. Przed rozpoczęciem najważniejszych freestyle’owych zmagań mało kto wymieniał Josha Sheehana w gronie pretendentów do mistrzowskiego tytułu. A jednak nieustraszony Australijczyk po raz kolejny szokował kibiców swoim potężnym podwójnym backflipem, który dał mu zwycięstwo nie tylko podczas dwóch ostatnich rund w Monachium i Pretorii, ale również zapewnił wygraną w całym cyklu.

Już za 3 tygodnie najlepsi FMX-owcy w branży powrócą do walki w serii Red Bull X-Fighters, a Sheehan po raz pierwszy spróbuje obronić swój upragniony tytuł. Stolica Meksyku tradycyjnie już będzie gościła inauguracyjny przystanek 5-rundowego cyklu, którego finał zaplanowany jest na 30 października w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Korzystając z chwili przerwy przed zbliżającą się wielkimi krokami pierwszą rundą, ekipa Red Bulla postanowiła sprawdzić, co słychać u aktualnego króla podniebnych akrobacji.

Ostatnie dni przed wylotem do Ameryki Południowej Josh spędza na swojej farmie w Australii, jeżdżąc po iście bajkowej miejscówce FMX, którą ma w swoim „ogródku”.

Chyba nie tylko my zazdrościmy mu takich warunków do treningów…

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły