Stunterzy z łódzkiej ekipy Killing The Streets ostatnio odwiedzili również Warszawę. Co robili? To łatwe, robili to co zwykle, czyli dobrze bawili się na motocyklach. Nie zabrakło także skuterów wodnych. No i jak zwykle, ich rozrywka jest nie do końca legalna, ale całkiem widowiskowa… Tak to wyglądało: