Sporty, kolcowane opony i… wjazd na mamucią skocznię narciarską?!
Piotr Jędrzejak
5 marca 2015

Chłopaki zrobili to, co każdemu przeszło przez myśl przynajmniej raz w życiu.

Skocznia narciarska Vikersundbakken to nie byle jaki obiekt sportowy. Jest to jedyna, mamucia skocznia w Norwegii, a przy okazji jedna z trzech największych skoczni na świecie. Jej punkt konstrukcyjny to K-200, a rekordowy skoczek poleciał tam na odległość 251,5 m. Całkiem nieźle, prawda?

Norwescy stunterzy doszli jednak do wniosku, że w skokach narciarskich jest trochę zbyt mało pierwiastka motocyklowego i postanowili to naprawić. Wprawdzie nie skoczyli z całego rozbiegu tak jak Robbie Maddison (musicie to zobaczyć!), ale zrobili coś, co chciałby zrobić pewnie każdy. Odziali swoje stunt-sportowe motocykle w kolcowane opony i rozpoczęli zabawę w hillclimb!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły