Nancy – dwusuwowa Honda CR500, która jest kochana
Eliasz Davidson
22 lipca 2015

Jeżeli ktoś nadaje swojemu motocyklowi damskie imię, to znak, że wiele dla niego znaczy.

Nie ważne, czy w swoim garażu masz mały skuter, litrowego ścigacza, czy jeszcze nie umytą po ostatnim treningu crossówkę – jesteśmy pewni, że darzysz swój motocykl ogromnym uczuciem i łączy was niezwykła więź. Jednak nie da się zaprzeczyć, że są motocykliści, którzy o swoje maszyny dbają dużo bardziej niż inni. Ba, są też tacy, dla których motocykle to nie tylko fabryka mocnych wrażeń, ale kochanki, z którymi spędzają najprzyjemniejsze chwile w swoim życiu.

Jednym z takich gości z pewnością jest Rory Sullivan, który do ramy od Hondy CR250 z 2002 roku „przeszczepił” silnik od dwusuwowego potwora CR500. Nancy, bo tak Rory nazwał swoją crossówkę, z pewnością nie jest dla niego delikatna i łagodna… No ale kto nie lubi ostrych dziewczyn, prawda?

Zobaczcie, jak ta para dogaduje się na co dzień. Myślicie, że to udany związek?

https://youtu.be/1EWvCuRItwk

 

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły