Mistrzostwa Świata w świetle reflektorów – I runda Motocrossowych MŚ w Katarze!
Eliasz Davidson
4 marca 2013

Najważniejsze rozgrywki motocrossowe na świecie ruszyły w ubiegły weekend podczas Grand Prix Kataru. W tym roku odbywają się one na nieco innych zasadach, ale czy ciekawszych?

Wszyscy zastanawiali się jak w praktyce sprawdzą się nowe zasady motocrossowych Mistrzostw Świata. W tym sezonie po jednym wyścigu klasy MX1 i jednym MX2, najlepszych 40 zawodników z obu klas staje w jednej maszynie, aby walczyć o Super Finał. Dodatkową atrakcją Grand Prix Kataru było rozegranie wyścigów po zmroku, w świetle rozstawionych dookoła trasy reflektorów.

W samotnym wyścigu klasy MX2, najlepszym startem popisał się Glenn Coldenhoff na KTM. Na drugim okrążeniu został zaatakowany przez swojego rodaka Jeffreya Herlingsa i musiał uznać jego wyższość, skupiając się na utrzymaniu drugiego miejsca. Herlings z zespołu KTM Red Bull szybko uciekł i odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie. O pechu może mówić Valentin Teillet, który podczas walki o podium musiał zjechać do depo, aby naprawić swój motocykl, a i tak nie zdołał ukończyć wyścigu. Trzecie miejsce na mecie przypadło zawodnikowi Monster Energy Yamaha Christophe’owi Charlier.

Pierwszy wyścig czterysta pięćdziesiątek należał do Clementa Desalle z Rockstar Energy Suzuki. Clement po starcie jechał na 4 miejscu, jednak od razu zaczął naciskać jadących przed nim zawodników i na 14 okrążeniu odebrał prowadzenie Kenowi De Dyckerowi. Zwodnik Red Bull KTM musiał uznać wyższość Clementa, jednak dzięki swojej świetnej jeździe zdołał dojechać na drugim miejscu. Trzeci na mecie zameldował się Antonio Cairoli, który chcąc uniknąć upadku, na starcie musiał zamknąć gaz i w pierwszy zakręt wjechał na ostatniej pozycji. Po wycieńczającej pogoni Sycylijczyk dosiadający SX-F 350 zdołał wskoczyć na podium. Mimo upadku w wyścigu, Gautier Paulin na KX-F 450 szybko się pozbierał i linię mety przekroczył jako czwarty.

Swój drugi start w ciągu dnia, tym razem w Super Finale wygrał Desalle, jednak bardzo szybko jadący za nim Cairoli długo się nie wahał i zaatakował Clementa, obejmując prowadzenie w wyścigu. Antonio już nie dał sobie odebrać pierwszego miejsca i zwyciężył pierwszy w historii Super Finał. Drugi na mecie zameldował się Desalle przed Gautierem Paulin. Czwarty był Evgeni Bobryshev na Hondzie. W tym wyścigu najlepiej na dwieście pięćdziesiątce pojechał Jeffrey Herlings, który początkowo oblegał 5 miejsce, jednak ograniczony mocą motocykla spadł na 7 pozycję.

Z Kataru z czerwonymi plastronami liderów wyjechali Jeffrey Herlings (MX2) oraz Clement Desalle (MX1). Zobaczymy, czy podczas drugiej rundy w Tajlandii uda im się je utrzymać na swoich motocyklach.

GP Kataru na żywo oglądało zaledwie 5 tysięcy kibiców, także ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, nowa forma jest według nich ciekawsza. Zawodnikom zmiany się podobają, a jeszcze bardziej podobały im się zawody po zmroku. Ciekawe, czy w tym roku gdzieś będą się ścigać przy sztucznym oświetleniu.

Wyniki Wyścigu MX2:
1. Jeffrey Herlings (NED, KTM)
2. Glenn Coldenhoff (NED, KTM)
3. Christophe Charlier (FRA, Yamaha)
4. Romain Febvre (FRA, KTM)
5. Dean Ferris (AUS, Yamaha)
6. Alessandro Lupino (ITA, Kawasaki)
7. Jordi Tixier (FRA, KTM)
8. Julien Lieber (BEL, Suzuki)
9. Mel Pocock (GBR, Yamaha)
10. Jose Butron (ESP, KTM)

Wyniki Wyścigu MX1:
1. Clement Desalle (BEL, Suzuki)
2. Ken de Dycker (BEL, KTM)
3. Antonio Cairoli (ITA, KTM)
4. Gautier Paulin (FRA, Kawasaki)
5. Evgeny Bobryshev (RUS, Honda)
6. Kevin Strijbos (BEL, Suzuki)
7. Tommy Searle (GBR, Kawasaki)
8. Shaun Simpson (GBR, TM)
9. Rui Goncalves (POR, KTM)
10. Davide Guarneri (ITA, KTM)

Super Finał:
1. Antonio Cairoli (ITA, KTM)
2. Clement Desalle (BEL, Suzuki)
3. Gautier Paulin (FRA, Kawasaki)
4. Evgeny Bobryshev (RUS, Honda)
5. Tommy Searle (GBR, Kawasaki)
6. Kevin Strijbos (BEL, Suzuki)
7. Jeffrey Herlings (NED, KTM)
8. Ken de Dycker (BEL, KTM)
9. Steven Frossard (FRA, Yamaha)
10. David Philippaerts (ITA, Honda)

 

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły