Freestyle Narodów po raz pierwszy w historii!
Eliasz Davidson
10 grudnia 2013

W przyszłym roku swoją premierę zaliczą Mistrzostwa Świata Narodów we Freestyle Motocrossie pod patronatem FIM! Będzie grubo!

Jak widać freestyle motocross nadal się rozwija, a teraz dołączy do reszty offroadowych odmian jazdy na motocyklu i będzie miał swoje FIM Freestyle of Nations. W 2014 roku po raz pierwszy kraje wystawią reprezentacje, które staną do pojedynku o tytuł najlepszego narodu w fmx.

Niemcy ogłosili już swój skład. 31 maja w Veltins Arenie gospodarzy reprezentować będą Hannes i Luc Ackermann, Lukas Weis oraz Kai Haase. Jeżeli jednak liczą na dobry występ przed włas ną publicznością, będą musieli się nieźle spinać, bo inne kraje tanio skóry nie sprzedadzą. Co prawda nie znamy jeszcze pełnych zespołów innych narodów, ale wiemy, że szykują się na ostrą walkę. Chociażby dlatego, że Czesi w swoim arsenale mają Libora Podmol, którego repertuar tricków jest grubszy niż książka kucharska Magdy Gessler. Francuzi w swoim oddziale mają Davida Rinaldo, który w tym sezonie po prostu zamiótł w serii Night of The Jumps. No i są jeszcze Hiszpanie z grającym pierwsze skrzypce zwycięzcą Red Bull X-Fighters z 2011 roku – Danym Torresem. Pewnie jest również to, że te kraje nie dopełnią swoich składów żółtodziobami.

Kto jest faworytem? Bardzo ciężko stwerdzić, ale pewne jest, że czekają nas emocje na najwyższym poziomie. Zatem z niecierpliwością czekamy na pierwszy w historii Freestyle Motocross Narodów.

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły