Wyluzowani policjanci: GSX-R1000 vs radiowóz – ścigamy się?
Piotr Jędrzejak
10 czerwca 2015

„- Co tam Panowie, ścigamy się? – Możemy. – To do następnych świateł!”

Film podsyła nam Czarekkx pisząc przy tym że „nie wszyscy policjanci to sztywniaki”. Korzystając z okazji dodaje też, że nie wszyscy policjanci są źli. Znamy kilku osobiście i potwierdzamy tę teorię. Szczególnie, po obejrzeniu filmu Czarekkxa!

Akcja dzieje się na ul. Puławskiej w Warszawie, a nasz główny bohater jedzie Gixxerem 1000. Na światłach staje obok niego potężny radiowóz… Co będzie dalej, przekonajcie się sami:

Oby tylko ta historia nie odbiła się negatywnie na funkcjonariuszach – historia zna już jeden taki przypadek. Całkiem niedawno, równie wyluzowany policjant na Harleyu w USA postanowił pościgać się z innym motocyklistą. Skończyło się tylko na szybkim starcie spod świateł, każdy był zadowolony, ale policjant… stracił pracę. Ale później ją odzyskał! Przeczytajcie PIERWSZĄ oraz  DRUGĄ część tej niecodziennej historii.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły