KTM Superduke 1290 R to motocykl z ogromnym potencjałem. Łączy w sobie najnowocześniejszą technologię, świetne prowadzenie oraz przepotężny silnik V2. A wszystko to w opakowaniu motocykla naked. Superduke bez wątpienia potrafi sporo, ale raczej nie kwalifikuje się jako idealna baza do motocykla stuntowego…

Ale nie dla Jeremiego Vonka. Ten gość najpierw ścigał się na supermoto, później rozpoczął udaną karierę stuntera, następnie przeniósł się do motocrossu, ale tam doznał dość poważnej kontuzji. Gdy wrócił do zdrowia, wrócił również do stuntu. W ten sposób wszedł we współpracę z Ducati i stał się jedynym stunterem na 899 Panigale – zobaczcie to, warto!

Teraz Jeremy Volk jest fabrycznym stunterem w stajni KTMa. Ma dwa motocykle, oba to Superduki 1290 R model 2018. Jeden jest typowym stunt-psem, drugi to sprzęt do driftu z przedłużonym wahaczem. Jeremy rozpoczyna sezon 2018 od pokazu na wystawie Racing Expo Leeuwarden w Holandii, a swój pokaz publikuje w formie pierwszego odcinka vloga.

Jeżeli chcecie przejść do rzeczy od razu, stunt jazda zaczyna się od 1:20. Później jest bonus, czyli nagranie z wyścigów flat trackowych.

Podoba Wam się pomysł stuntu na potężnym 1290 R? Uważacie, że warto śledzić ten projekt?