Jeździsz motocyklem po mieście, na światłach spotykasz dziewczynę na motocyklu… Przecież trzeba zagadać, no nie?!

Ten gość na Gladiusie znalazł się właśnie w takiej sytuacji. Z tą różnicą, że skojarzył pewien fakt – dwa miesiące wcześniej też spotkał tę dziewczynę! Tym razem postanowił jednak nie zmarnować szansy i dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Jedzie z nią do następnych świateł, zagaduje, mówi, że już kiedyś się spotkali i… Wtedy staje się coś najgorszego!

Oto dowód potwierdzający teorię, że skutery rzeczywiście mogą nie nadawać się na podryw… ;)

Szczerze współczujemy i mamy nadzieję, że na następnych światłach sytuacja została opanowana!