Co Ty uważasz o wyprzedzających się wzajemnie ciężarówkach? Czy to powinno być zakazane?

Opinia publiczna o tym zjawisku raczej nie ma najlepszego zdania i trudno się dziwić. Gdy „dwa ścigające się słonie” mają różnicę prędkości rzędu 1 km/h, taki manewr zdaje się trwać wieczność. Jeszcze gorzej, jeżeli kierowca ciężarówki próbuje wyprzedzić cały konwój. Z drugiej strony ciężarówka to też pojazd i na drodze publicznej ma swoje prawa – jeden jedzie wolniej, inny szybciej, wyprzedzać trzeba. Nie jest tak?

Na początku czerwca polski internet obiegła informacja, według której Ministerstwo Infrastruktury miało rozpocząć prace w zakresie uregulowania zjawiska wyprzedzania się ciężarówek. Podobno zaobserwowany został negatywny wpływ na płynność ruchu, podobno miały rozpocząć się analizy mające na celu opracowanie optymalnego rozwiązania prawnego.

Jednak jak przed weekendem poinformował portal etransport.pl, poprzednie doniesienia mogły okazać się nieprawdą. Redakcja etransport.pl zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o potwierdzenie informacji.

Rzecznik MI, Szymon Huptyś odpowiedział, że: „w Ministerstwie Infrastruktury nie są obecnie prowadzone prace nad zmianą przepisów w tym zakresie.”

Czy uważacie, że kwestia długotrwale wyprzedzających się ciężarówek powinna jednak zostać uregulowana prawnie? Czy to jednak zwykły manewr na drodze i nie ma się czym przejmować?