Nieudany 13 o’clock na Harleyu i katapulta w stylu ninja!
Piotr Jędrzejak
6 maja 2015

Jedne z pierwszych słów po glebie: „hej, nagrałeś to?”

Roger Dood kilka dni temu zrobił coś, co jak sam powiedział, było najbardziej dziką akcją w jego życiu. A musicie pamiętać, że Dood należy do ekipy Straight Up stuntującej na Harleyach! Zapowiedź ich filmu DVD mogliście już oglądać u nas na portalu, ale teraz zobaczycie coś, w co ciężko uwierzyć.

Dood wykonywał 12 o’clocka, czyli pionową jazdę na gumie. Koło miał tak wysoko, że już zaczynało być nisko, a więc to już był 13 o’clock. No i tak się składa, że zrobił to z dwoma kołami w górze! Gdy Roger zorientował się, że jedzie na błotniku, było już trochę zbyt późno… Ale (dosłownie!) wyszedł z tego jak ninja!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły