VI runda AMA Supercrossu w San Diego
Eliasz Davidson
11 lutego 2013

Seria Monster Energy Supercross w tym roku w San Diego pożegnała się ze stanem Kalifornia… I to w wielkim stylu!

Stadion Qualcomm gościł szóstą już w tym sezonie rundę najbardziej prestiżowych zawodów w zamkniętym obiekcie. Nawet obfite opady w przeddzień supercrossowego święta nie zaskoczyły organizatorów, którzy doskonale zabezpieczyli trasę i na czas wyścigów była świetnie przygotowana. Zawodnicy również nie zawiedli i kibice po raz kolejny w tym sezonie mogli być świadkami zaciętej walki do samego końca! I to dosłownie!

250 SX Zachód

Po czasówkach i wyścigach kwalifikacyjnych zapowiadało się na małą niespodziankę. Ani Eli Tomac, ani Ken Roczen nie byli najszybsi do czasu wyścigu. No właśnie do czasu…

Dosiadający Suzuki Jason Anderson zgarnął holeshota i nie miał zamiaru łatwo oddać prowadzenia, mimo że czuł na plecach oddech zawodnika Geico Hondy – Tomaca. Pod koniec pierwszego okrążenia na trzecie miejsce wskoczył aktualny lider klasyfikacji generalnej, Ken Roczen. Na piątym okrążeniu Eli zaatakował Andersona i objął prowadzenie. Roczen nie mógł przyglądać się temu bezczynnie i sam zaczął naciskać Jasona. Zawodnik Suzuki bronił się jak mógł, ale na 8. okrążeniu Kenny znalazł na niego sposób i wyprzedził, wskakując na drugie miejsce. Roczen rozpoczął pogoń za Tomaciem, który zdążył już wypracować małą przewagę. Ken dogonił go dopiero na ostatnim okrążeniu i na mecie zameldował się o długość motocykla za nim.

Teraz zawodnicy klasy 250 SX udadzą się na zasłużony, 10-tygodniowy odpoczynek. 20 kwietnia seria wróci na zachodnie wybrzeże, aby wyłonić tegorocznego Mistrza klasy 250 SX tej części Stanów Zjednoczonych.

Wyniki San Diego:

1. Eli Tomac
2. Ken Roczen
3. Jason Anderson
4. Austin Politelli
5. Kyle Cunningham
6. Travis Baker
7. Zach Osborne
8. Tyla Rattray
9. Martin Davalos
10. Jessy Nelson

Klasyfikacja generalna 250 SX Zachód:

1. Ken Roczen -138 punktów
2. Eli Tomac – 121
3. Cole Seely – 95
4. Jason Anderson – 88
5. Kyle Cunningham – 83

Klasa 450 SX

Po zgarnięciu holeshota w kwalifikacjach, Justin Barcia stracił prowadzenie w bardzo efektownym stylu…

Po zaciętych wyścigach kwalifikacyjnych było pewne, że w San Diego czeka nas kolejny emocjonujący finał w tej klasie. James Stewart wygrywając swój wyścig kwalifikacyjny pokazał, że powoli wraca do formy.

 

Po starcie prowadzenie objął rewelacyjny w tym sezonie Davi Millsaps. Tuż za jego plecami jechali Broc Tickle i Chad Reed. Na trzecim okrążeniu Chad zdołał wyprzedzić Broca i na celownik obrał nadal prowadzącego w wyścigu Daviego. Gdy na dziesiątym okrążeniu zdołał go dogonić i walka o pierwsze miejsce stała się otwarta, Reed popełnił błąd, na zakręcie uciekł mu przód i Chad przewrócił się. Tym samym na drugie miejsce awansował Justin Barcia, który próbował nawiązać walkę z Millsapsem. Lider generalki jednak jechał bardzo pewnie, nie pozwolił zbliżyć się Justinowi i pewnie odniósł zwycięstwo w San Diego. Na trzecie miejsce wskoczył Ryan Dungey z Red Bull KTM.

Wyniki San Diego:

1. Davi Millsaps
2. Justin Barcia
3. Ryan Dungey
4. James Stewart
5. Chad Reed
6. Ryan Villopoto
7. Justin Brayton
8. Trey Canard
9. Andrew Short
10. Mike Alessi

Klasyfikacja generalna 450 SX :

1. Davi Millsaps – 132 punktów
2. Ryan Dungey – 113
3. Ryan Villopoto – 105
4. Trey Canard – 105
5. Chad Reed – 97

Teraz zawodnicy przenoszą się na wschodnie wybrzeże, gdzie do walki włączy się klasa 250 SX zmagająca się po tej stronie Ameryki Północnej. Za tydzień zobaczymy, kto okaże się najlepszy w Teksasie!

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły