Onboard z amatorskiego wyścigu MX: skoki, gleby, bliskie spotkania, czyli chaos?
Piotr Jędrzejak
24 września 2014

Włoski oddział Red Bulla zorganizował imprezę pod nazwą Red Bull MX Superchampions. Była ona skierowana dla wszystkich nieprofesjonalnych zawodników, którzy ścigają się w lokalnych zawodach motocrossowych. Po imprezie organizator zebrał kilka nagrań z kamer na kaskach zawodników i z najlepszych ujęć stworzył film pod tytułem „chaotyczny wyścig motocrossowy”.

Rzeczywiście jest sporo gleb, trochę wyprzedzania i bliskich spotkań z innymi zawodnikami, ale czy rzeczywiście można nazwać to chaosem? Oceńcie to sami, ale my jesteśmy pewni jednego – właśnie za takie współzawodnictwo kochamy sporty motocyklowe, a szczególnie motocross!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły