Kto zgarnie milion dolców na Monster Energy Cup?
Eliasz Davidson
18 października 2013

Już w najbliższy weekend najwięksi gladiatorzy supercrossu stanął w bramkach startowych w Las Vegas w walce o milion dolarów!

Monster Energy Cup to jedyna taka impreza w ciągu roku. Te zawody rządzą się własnymi zasadami. W puli do zgarnięcia jest milion zielonych, wystarczy tylko… wygrać wszystkie trzy wyścigi jednego wieczoru pokonując najlepszych zawodników na świecie z wilczym apetytem na wielką kasę. 2 lata temu ta sztuka udała się Ryanowi Villopoto, rok temu gdy triumfował w pierwszym wyścigu zdawało się, że po raz kolejny pomnoży swój stan konta. Jednak po glebie w drugim finale, zawody i 100 tysięcy dolarów wygrał Justin Barcia. W tegorocznej edycji obaj zawodnicy są głodni zwycięstwa, aby sięgnąć po walizkę wypchaną zielonymi muszą pokonać najlepszych wymiataczy na naszym globie. Są wśród nich takie gwiazdy jak James Stewart, Ryan Dungey, Eli Tomac, Ken Roczen, Dean Wilson, Marvin Musquin czy Andrew Short. Jedno jest pewne – czekają nas niesamowite emocje!

A wy, co byście zrobili, z taką wygraną?

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły