Jazda po plaży i… zaskakująca fala zmiatająca motocyklistów!
Piotr Jędrzejak
16 marca 2015

Naturze najwyraźniej nie do końca spodobało się, że chłopaki jeżdżą po plaży…

Życie w Nowej Zelandii na pewno ma kilka zalet. Na przykład można odwiedzić miejsca, w których kręcono Władcę Pierścieni. Są też ciekawsze sprawy, jak na przykład świetne miejsca do jazdy motocyklem. Kyle Simpson wybrał się z kolegami na jedną z plaż. Wyobraźcie sobie to – słońce, bryza z oceanu i twardy piach, po którym można upalać do woli. Niestety chłopaki wpadli w pułapkę zastawioną przez matkę naturę…

Od lewej, znienacka zaatakowała ich fala, która wdarła się zdecydowanie głębiej w ląd, niż poprzednie. Od prawej z kolei pojawił się uskok utworzony właśnie przez takie fale. Chłopaki próbowali uciec, ale nie tym razem…

Dobrze, że fala nie zabrała motocykli!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły