Pomagając kaczkom spowodowała śmiertelny wypadek: więzienie i 10-letni zakaz jazdy
Piotr Jędrzejak
29 grudnia 2014

Za spowodowanie śmierci dwóch osób, Emma została skazana na 90 dni więzienia, 240 godzin prac społecznych oraz ma 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

W czerwcu 2010 roku, w Montrealu, Kanada, Emma Czornobaj zatrzymała swój samochód na autostradzie, na lewym pasie. Zobaczyła kilka małych kaczek przechodzących przez drogę, nigdzie nie widziała ich matki, więc postanowiła im pomóc. W samochód Emmy uderzył motocykl, 50-letni Andre Roy zginął na miejscu, a jego 16-letnia córka Jessie po dotarciu do szpitala. Żona i matka jechała za nimi, drugim motocyklem – zdążyła wyhamować.

Sprawa sądowa odbyła się w czerwcu 2014 roku, a Emma została oskarżona. Czornobaj twierdziła, że miała włączone światła awaryjne, jednak świadek zeznał, że było odwrotnie. Ława przysięgłych składająca się z 12 osób zadecydowała jednogłośnie. Kobieta usłyszała dwa zarzuty karalnego zaniedbania skutkującego śmiercią, za które groziła jej maksymalna kara dożywotniego pobytu za kratkami, a do tego dwa zarzuty niebezpiecznej jazdy skutkującej śmiercią, za które groziła jej maksymalna kara 14 lat w więzieniu.

Samochód Emmy po uderzeniu przez motocykl.
Emma Czornobaj

Po tej rozprawie kilka tysięcy osób podpisało petycję o łaskawy wyrok, jednak jak twierdzi rodzina ofiar, Emma Czornobaj nie wykazała skruchy. Wprawdzie wydała oficjalne i publiczne oświadczenie z przeprosinami, jednak osobiście nigdy nie przeprosiła – nawet, gdy miała taką szansę.

Ostateczny wyrok w sprawie zapadł kilka dni temu. 26-letnia Emma Czornobaj została skazana na 90 dni za kratkami, otrzymała 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz musi wykonać 240 godzin prac społecznych. Stawi się w więzieniu 10. stycznia, a wyrok będzie wykonywała w weekendy.

Jak dodała oskarżyciel, Annie-Claude Chasse:
„Mamy nadzieję, że ten proces jest jasnym przekazem dla społeczeństwa, że na autostradzie nie zatrzymujemy się dla zwierzątek. Nie warto.”

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły