Harley-Davidson po tsunami trafi do muzeum!
Piotr Jędrzejak
28 maja 2012

„Jestem zachwycony,  że motocykl w zachowanym, aktualnym stanie może trafić na wystawę w Muzeum Harleya-Davidsona, gdzie posłuży ludziom jako pomnik tragedii, która pochłonęła tysiące żyć.”

Miesiąc temu na kandyjskim wybrzeżu znaleziony został kontener z Harleyem w środku. Jak się okazało, motocykl został porwany przez ocean w trakcie kataklizmu, jaki rok temu nawiedził Japonię. Kilka dni później znaleziono właściciela motocykla – 29-letni Ikuo Yokoyama w tragedii stracił trzech członków rodziny oraz dom, a gdy dowiedział się o odnalezieniu motocykla, nie ukrywał, że to wielkie szczęście. Do tego Harley-Davidson zaproponował, że zupełnie za darmo odnowi motocykl i odda go właścicielowi. Wydawałoby się, że historia nie mogłaby mieć lepszego końca. A jednak!

Ikuo postanowił odrzucić ofertę. Po długim namyśle doszedł do wniosku, że lepiej będzie, jak jego FXSTB Softail Night Train z 2004 roku trafi do muzeum Harleya-Davidsona, a tam w nienaruszonym stanie będzie służył jako pomnik dla ponad 15000 osób, które rok temu straciło życie. Przeczytajcie jego poruszające stanowisko:

„To rzeczywiście niesamowite, że mój Harley-Davidson został odnaleziony w Kanadzie po rocznym dryfowaniu po oceanie” – mówi Ikuo Yokoyama. „Chciałbym wykorzystać tą okazję, aby z całego serca wyrazić uznanie dla Petera Marka, znalazcy motocykla. Ze względu na okoliczności spowodowane katastrofą, do tej pory nie mam możliwości odwiedzenia go w Kanadzie aby przekazać moją wdzięczność.

Od kiedy okazało się, że motocykl został odnaleziony, rozmawiałem z wieloma osobami o tym, co powinienem z nim zrobić. Jestem zachwycony,  że motocykl w zachowanym, aktualnym stanie może trafić na wystawę w Muzeum Harleya-Davidsona, gdzie posłuży ludziom jako pomnik tragedii, która pochłonęła tysiące żyć.

Jestem bardzo wdzięczny Harleyowi, że zaoferował mi możliwość odwiedzenia Muzeum – chciałbym to zrobić, jak tylko kilka spraw trochę się uspokoi. Wtedy chciałbym również spotkać się z Peterem, który znalazł mój motocykl, aby wyrazić moją wdzięczność. No i w końcu chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim ludziom z całego świata za ich szczere wsparcie dla rejonów dotkniętych trzęsieniem i tsunami. Chciałbym również prosić ich o przekazywanie wiadomości od Japończyków o Wielkim Trzęsieniu Ziemi Wschodniej Japonii, które było katastrofą o historycznej skali.”

„Całym sercem jestem z Ikuo Yokoyamą oraz wszystkimi, którzy przetrwali tragedię, która zabrała im wszystko” – mówi Peter Mark, który znalazł Harleya. „Nie jestem nawet w stanie pojąć, jak to jest stracić rodzinę, przyjaciół i całe społeczeństwo. Myślę, że to stosowne, aby Harley, którego ocean zabrał w Japonii i oddał w Kanadzie, skończył w Muzeum Harley-Davidsona jako pomnik tej tragedii. Ma w sobie interesującą i silną historię, która zostanie zatrzyma w jego aktualnym stanie.

Nie mogę się doczekać dnia, w którym spotkam się z panem Yokoyamą twarzą w twarz. Chciałbym też wyrazić swoją wdzięczność dla wszystkich tych, którzy brali udział w odzyskaniu motocykla, a szczególnie są to Ralph Tieleman, Steve Drane oraz Deeley Harley-Davidson Canada.”

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły