Yamaha YZF-R250 w planach?
Piotr Jędrzejak
26 lipca 2012

Według plotek japoński gigant szykuje konkurencję dla Hondy CBR250R.

Już dawno minęły czasy, kiedy Europa i USA były oczkiem w głowie producentów. Teraz największa sprzedaż jednośladów to rynek azjatycki i właśnie tam skupia się cały wysiłek.  Po naszej stronie świata coraz większą popularnością cieszą się małe i poręczne motocykle, które przybywają właśnie z Dalekiego Wschodu – sprzęty jak CBR250 czy Ninja 250R biją rekordy.

Wracając do Indii – flagowym sprzętem Yamahy jest tam teraz R15, czyli maszyna klasy high-performance w najbardziej popularnym segmencie 150ccm. Na rynku jednak pojawia się konkurencja, nie wspominając o małej CeBRze, a wiadomo – kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Dlatego też Yamaha podobno planuje stworzenie YZF-R250.

Wprawdzie Niebiescy mają już w ofercie YBR250, jednak to już starsza konstrukcja. R250 będzie budowana oczywiście w Azji, rynkiem docelowym też będzie Azja z naciskiem na Indie, ale prawdopodobnie R250 przypłynie też i do bardziej zaawansowanych regionów – Australii, Europy, czy USA. Tutaj nowa Yamaha pełniła będzie funkcję motocykla miejskiego lub dla początkujących. Czyli powtarza się scenariusz znany z Hondy CBR250R, co oczywiście nie jest minusem. R250, w przeciwieństwie do YBR250, dostanie nowy silnik chłodzony cieczą.

Co sądzicie o coraz większym i popularniejszym rynku dwieście pięćdziesiątek? A może brakuje Wam sportowych czterysetek?

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły