NSA wyrokuje: prawo jazdy należy zatrzymać, nawet jeżeli kierowca odmówi przyjęcia mandatu
Piotr Jędrzejak
3 lipca 2019

Nawet jeżeli naprawdę nie przekroczyłeś 50 km/h w zabudowanym i kierujesz sprawę do sądu, to twoje prawo jazdy i tak zostanie cofnięte na 3 miesiące.

W maju 2015 roku w Polsce wystartował przepis, według którego kierowca przyłapany na przekroczeniu prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym, wraz z wręczeniem mandatu zostaje pozbawiony prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Według prawa policja natychmiastowo informuje starostę (prezydenta miasta) o sytuacji, a ten – na podstawie informacji od policji – wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy. Wszystko jasne. 

Sprawa komplikuje się, gdy kierowca nie przyznaje się do winy i nie przyjmuje mandatu. Czy prawo jazdy powinno zostać zatrzymanie? Orzecznictwo sądów administracyjnych było rozbieżne.

Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Naczelnego Sądu Administracyjnego z prośbą o wyjaśnienie przepisów. NSA dwa dni temu wydał uchwałę w sprawie.

Po pierwsze NSA uznał, że sama informacja [informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym] od policji jest wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.

Po drugie NSA uważa, że zatrzymanie administracyjnej procedury odbierania uprawnienia na 3 miesiące, w przypadku nieprzyjęcia mandatu i skierowania sprawy do sądu, byłoby niesłuszne. NSA argumentuje decyzję dla portalu Prawo.pl: „Zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust.2. pkt. 4 ustawy realizuje cel prewencyjny, zabezpieczający. Służby bezpieczeństwu obywateli, ochronie ich życia i zdrowia”.

Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże inne sądy administracyjne oraz organy administracji, ujednolicając orzecznictwo i praktykę w zakresie zatrzymania prawa jazdy w przypadku nieprzyjęcia mandatu.

Krótko mówiąc: jeżeli policja twierdzi, że przekroczyłeś prędkość o 50 km/h w terenie zabudowanym, ale nie przyznajesz się do winy i nie przyjmujesz mandatu, to i tak stracisz prawko na 3 miesiące. Nieważne, czy nieprzyjęcie mandatu jest taktyką na wymiganie się od odpowiedzialności, czy rzeczywiście nie popełniłeś takiego wykroczenia.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się: