Supermoto, gumowanie i tatuaże – Superretards
Piotr Jędrzejak
5 lipca 2012

Jazda na gumie ma to do siebie, że uzależnia. Fajnie jest polatać sobie na jednym kole, a tym bardziej, gdy jeździ się ze znajomymi oraz kamerami GoPro. Tym razem szwedzka ekipa… robi to co zwykle, czyli w zasadzie sieje terror. Jeden z nich nawet tatuuje siebie logo ekipy! Jeżeli jesteście w okolicy, to 14 lipca jest spotkanie supermociaków w szwedzkim Västerås.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły