Na poprawę humoru stary, ale zabawny poradnik, jak nie wprowadzać swojego motocykla na pakę pick-upa. Wiele tłumaczyć nie trzeba, pewnie sami zauważycie, co było nie tak, jak powinno. Nasuwa mi się jednak jedno małe pytanie. Nawet jeżeli plan by się udał, to dlaczego na pace nie było nikogo, kto by przejął motocykl?