To nie będzie grzeczny materiał filmowy. 

Łódzka ekipa Killing The Streets znowu zaatakowała ulice. Stunterzy w silnej ekipie wyjechali na drogi, aby udowodnić, że stunt żyje i ma się dobrze. No i rzeczywiście wygląda na to, że polski stunt to wciąż jeden z najlepszych na świecie. Podobno zabawa była przednia, a z wydarzenia jest tyle materiału, że powstanie z tego mini-serial. Póki co w sieci pojawił się pierwszy odcinek KTS 2018.

Nie powtarzajcie tego sami. (No ale piąteczka z pasażerem autobusu w 2:30 to przecież hit!)