Tim Gajser pokazuje jak się powinno „pójść na czas” i przy okazji zalicza kilka potężnych scrubów.

Na świecie jest wiele pięknych torów, po których z wielką ochotą byśmy trochę „pokatowali”. Jednym z takich obiektów bez wątpienia jest Dirt Park na Węgrzech, który nie tylko oferuje piękne widoki podczas jazdy, ale również jest niesamowicie szybki i zawsze świetnie przygotowany. Łagodne, bezpieczne, ale jednocześnie efektowne skoki są prawdziwą wizytówką trasy w Komlo.

Najlepiej będzie, jeżeli po tym torze oprowadzi was Tim Gajeser – Słowak, który niedawno zwyciężył swoje pierwsze Grand Prix w Mistrzostwach Świata MX2. Tim raczej nie ma w zwyczaju rozkoszować się panoramą, dlatego przygotujcie się na konkretny ogień oraz masę potężnych whipów i scrubów, które z łatwością zalicza na swojej Hondzie.