Taddy utrzymuje prowadzenie punktowe w generalce Endurocross i udaje się na przerwę wakacyjną!

Pomimo gorzkiego rozczarowania jakim była porażka w zdobyciu drugiego z rzędu medalu X-Games Endurcross, obrońca tytułu Taddy Błażusiak udaje się na przerwę wakacyjną z prowadzeniem w klasyfikacji generalnej przed Mikem Brownem oraz Taylorem Robertem. W czasie 10-tygodniowej przerwy przed następną rudną, Błażusiak wrócił do Hiszpanii i ostro trenuje aby nie nudzić się przez następne miesiące.

Taddy: „X Games Endurocross było w każdym calu tak ekscytujące, jak oczekiwałem, ale sprawy nie potoczyły się dla mnie dobrze w tym roku. Po finale byłem bardzo rozczarowany, ponieważ mocno trenowałem, aby być gotowy. To był największy wyścig Endurocross roku, więc pojechanie nie tak, jak mnie na to stać, wiecie, było do d*py. Ale teraz miałem już trochę czasu żeby przeanalizować wyścig, no i wydaje mi się, że nie był taki tragiczny – prowadzę w generalce przed wakacjami, wiec to jest pozytywne. Nie jesteśmy daleko od środka sezonu, więc prowadzenie jest ważne.

Najwięcej na XGames kosztował mnie sam zepsuty start, może chciałem zbyt wiele. Jak tylko miałem kolizję z innym zawodnikiem, wiedziałem, że będzie ciężko, ale wciąż miałem nadzieję na zwycięstwo. Jak się okazało, start z innym zawodnikiem pokrzyżował mi wiele planów. Zawsze jest ciężko torować sobie drogę z końca, szczególnie, gdy każdy chce zdobyć medal XGames. Sam sobie też utrudniłem robotę przez zbyt mocne naciskanie przez kilka okrążeń. W Endurocrossie nie ma zbyt wiele czasu na naprawianie zepsutego startu czy błędów, więc jak już zacząłem jechać dobrze, nie miałem wystarczającej liczby okrążeń, żeby wywalczyć podium [Taddy finiszował czwarty – przyp. red.]. Jak powiedziałem, to rozczarowujące, że nie zdobyłem kolejnego medalu XGames, ale wrócę tu za rok i wszystko naprawię!

Do następnej rundy jest 10 tygodni, więc to ważne, żebym miał co robić. Nie mogę się doczekać zajęć, które już sobie zaplanowałem dawno temu – będę mieszał wiele rzeczy, będzie świeżo i ekscytująco. Mój kalendarz nie jest w 100% sfinalizowany, więc nie mogę powiedzieć wszystkiego, ale wiele z tematów będzie dobre dla mojej szybkości i sprawności. Więcej szczegółów już niedługo…”

Klasyfikacja generalna Geico AMA EnduroCross 2012:
1. Taddy Blazusiak (KTM) 69
2. Mike Brown (KTM) 61
3. Taylor Robert (Kawasaki) 57
4. Cody Webb (Beta) 57
5. Cory Gruffender (Husqvarna) 53

Najbliższa runda AMA Endurocross odbędzie się 15. września w Ontario, Kalifornia.