Czy znajdzie się tutaj ktoś, kto ani razu w zimę nie pomyślał: „A może by tak urządzić kulig na nartach/snowboardzie za motocyklem.”?

No właśnie. Odnosimy wrażenie, że pomysł nie jest ani trochę oryginalny. Ale nie zmienia to faktu, że przy każdej jego realizacji jest sporo radochy. To właśnie zrobił Marcin Jędras, czyli ten gość od zabawnych filmów motocyklowych z komentarzem.

Marcin najpierw wkręcił torbę wkrętów w tylną oponę swojego enduraka, a później razem ze znajomymi wybrał się w góry. Sam przyznaje, że nie wyszedł z tego idealny kulig, ale zabawy było co nie miara. Zima już powoli odchodzi w zapomnienie, więc zanim na dobre rozpoczniecie sezon letni, obejrzyjcie te ostatnie motocyklowe zabawy na śniegu.