11. czerwca 2017 roku Chris Toon uczestniczył w wypadku motocyklowym, w którym ominął grupę rowerzystów, ale został sparaliżowany. Teraz zorganizowano dla niego akcję crowd-fundingową, w której zebrano już równowartość ponad 150 000 złotych.

32-letni Chris Toon uczestniczył w wypadku dnia 11. czerwca niedaleko miasta Melton Mowbray w Anglii. Jak sam powiedział dla Nottingham Post: „Jechałem motocyklem w stronę miasta, dojeżdżałem do ślepego zakrętu, więc zwolniłem. Jednak gdy zwalniałem, uślizgnęło mi się tylne koło, a motocykl zaczął ślizgać się na boki. Wtedy zniosło mnie na drugą stronę drogi, a za zakrętem natychmiast zobaczyłem ok. 12 rowerzystów dokładnie przede mną. W ułamku sekundy zdecydowałem, że jedyne co mogę zrobić, to wjechać w rów. Wleciałem w rów, a mój motocykl przeleciał przez żywopłot.”

Chris spadł o około 10 metrów w dół. W efekcie pozostał sparaliżowany od klatki piersiowej w dół.

Dla BBC powiedział: „Byłbym teraz w innym miejscu, gdybym w nich uderzył. Pewnie zabiłbym dwóch lub trzech rowerzystów, mógłbym też skosić ich wszystkich. Cieszę się jednak, że nikt nie ucierpiał.”

Chris Toon

Chris Toon przebywa teraz w szpitalu w Sheffield. Nie ma jednak żadnej bliskiej rodziny, a wspiera go jego dziewczyna, Sarah Knight.

Z kolei przyjaciółka i koleżanka z pracy, Rachel Richardson rozpoczęła akcję crowd-fundingową dla Chrisa. Jego akcje opisuje jako heroiczne.

Chris Toon na co dzień jest nauczycielem muzyki. Jak napisała Rachel: „Chris ma wielu uczniów na saksofonie i flecie, jest wspaniałym nauczycielem inspirującym swoich pupilów, osiąga dobre wyniki, a muzykę zmienia w przyjemność. Jego uczniowie tęsknią z nim i nie mogą się doczekać kolejnych lekcji. Chris jest zdeterminowany, aby wrócić do nauczania, grania na swoim flecie i saksofonie najszybciej jak to możliwe.”

32-latek jest jednak sparaliżowany od klatki piersiowej w dół. Aby móc się poruszać, potrzebuje drogiego wózka inwalidzkiego. Właśnie dlatego ruszyła cała akcja crowd-fundingowa, a jej cel wynosił 15 000 £ (71 000 zł). W ciągu niespełna trzech miesięcy udało się jednak osiągnąć 222% celu, czyli 33 335 £, czyli 158 000 złotych! Dzięki temu uda się kupić nie tylko wózek, ale także dopasować dom Chrisa.

Jeżeli Wy również chcecie pomóc motocykliście, który wybrał wjechanie do głębokiego rowu, zamiast wypadek z rowerzystami, możecie zajrzeć na JustGiving.

Chris przed wypadkiem.

Chris przed wypadkiem.