Z Maxem wszytko w porządku i niebawem opuści szpital! #MaxIsBack

Dnia 9. czerwca Max Biaggi zaliczył poważny wypadek na supermoto. Biaggi nie stracił przytomności, ale w stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili uraz klatki piersiowej i złamania żeber. Na szczęście wykluczony został uraz kręgosłupa. (Doniesienia ze szpitala.)

Po niespełna dwóch tygodniach na OIOM-ie, Biaggi przeszedł udany zabieg torakoskopii prawej jamy opłucnej i jeszcze tego samego wieczora usunięto rurkę intubacyjną wspomagającą oddychanie.

Teraz już wiemy, że w poniedziałek Max opuścił OIOM. To były jego 46. urodziny. Na Twitterze napisał: „Po czasie jaki tu spędziłem, najcudowniejszym prezentem jest móc wyjść z Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej po 17 dniach. Dziękuję wszystkim za życzenia urodzinowe i za wszystkie miłe słowa każdego dnia. Niezapomniane. Kocham Was.”

Gdyby pozytywnych informacji było zbyt mało, to szpital w swoim biuletynie napisał, że z Maxem wszystko w porządku oraz że zostanie wypisany ze szpitala w ciągu 48 godzin, a następnie czeka go rehabilitacja/fizjoterapia w prywatnej klinice.