Na szczęście motocykliście nie stało się nic nadmiernie poważnego. Ale cała sytuacja była wręcz absurdalna…

33-letni Darin Hendrickson jechał swoim Suzuki GSX-R 1000 2008 gdzieś po mieście Sarasota na Florydzie. Według jego zeznań, kierowca szarej Mazdy rzucił w niego drobnymi monetami. (Pytanie tylko dlaczego?) Następnie Darin jechał obok, czekał na miejsce do zatrzymania – chciał spisać oświadczenie o wyrządzonej szkodzie. Nagranie z auta jadącego gdzieś z tyłu rozpoczyna się w momencie, gdy Darin jedzie obok Mazdy i jak wyraźnie widać, gestykuluje ze sporymi emocjami.

Kierowca Mazdy wtedy podobno nawet nie opuścił okien. Gdy Darin zamachnął się obok szyby, kierowca Mazdy agresywnie staranował motocyklistę, spychając go na krawężnik.

Hendrickson wyszedł z tego z połamanymi żebrami i kilkoma otarciami. Kierowca Mazdy zbiegł z miejsca zdarzenia.

„Zostałem obrzucony garścią metalu. Zanim zaczęło się to nagranie, kierowca rzucił we mnie monetami, trafiając we mnie i w motocykl, powodując zniszczenia w motocyklu. Widać jak jadę za nim, aby zdobyć jego oświadczenie lub doprowadzić do zatrzymania.”

Rodzina, która nagrywała całą sytuację, natychmiast zatrzymała się przy Darinie. Ten namawiał kierowcę, aby razem z nim ruszył w pościg. Kierowca, razem z rodziną, zdecydował, że nie będzie tego robił. Później Hendrickson zrozumiał dlaczego, sam ma 1-rocznego syna. „W czasie wypadku byłem w absolutnym szoku. Widziałem przed oczami mojego syna. Pomyślałem, że teraz nie mogę zginąć.”

Sprawca wypadku jest poszukiwany, ale jak ustaliła policja, Darin Hendrickson też nie jest idealnym kierowcą. Jego kartoteka z ostatnich 10 lat jest pełna wpisów, takich jak niebezpieczna jazda, opuszczenie miejsca zdarzenia bez pozostawienia danych, jazda pomiędzy pasami, niezatrzymanie się na czerwonym świetle i wiele więcej. Darin ma też kilka zarzutów przestępstwa, jak kradzież czy włamanie z napadem.

Teraz Darin mówi jednak, że motocykl był jego jedynym środkiem transportu:

„Chcę, aby sprawiedliwości stało się zadość. Straciłem zdolność przemieszczania się. Nie mogę wypełniać swoich obowiązków.”