MX Grand Prix Trento dla Herlingsa i Cairoliego
Eliasz Davidson
15 kwietnia 2013

Liderzy Mistrzostw Świata MX1 i MX2 po raz kolejny potwierdzili swoją dominację w serii Mistrzostw Świata.

Motocrossowe Mistrzostwa Świata powoli się rozpędzają i po poprzednim Grand Prix już dotarły do włoskiej miejscowości Arco di Trento, gdzie rozstrzygnęły się losy IV rundy tej serii. Przy 25 stopniach i mocno grzejącym słońcu, ponad 25 000 widzów było świadkami zmagań najlepszych zawodników na pięknym, twardym, włoskim obiekcie.

Grand Prix Włoch było również wyczekiwane ze względu na dołączenie Jimmy’ego Decotis do zespołu CLS Monster Energy Kawasaki. Amerykanin znany se swojego niesamowitego stylu zaczerpniętego z jazdy na setce, swojego debiutu w MŚ jednak nie zaliczy do udanych. W pierwszym biegu przez problemy z odpaleniem motocykla nie mógł wybrać sobie dobrej bramki startowej, zaliczył słaby start i musiał przebijać się z końca stawki. Wyścig zakończył dopiero na 21 pozycji, a w drugim biegu Jimmy również nie zdobył żadnego punktu, po tym jak musiał wycofać się z wyścigu.

W klasie MX2 Jeffrey Herlings z zespołu Red Bull KTM po raz kolejny nie miał sobie równych, 4. raz z rzędu zgarnął komplet punktów i jak na razie utrzymuje swoją idealną passę zwycięstw. Nie miał jednak łatwej przeprawy we Włoszech. W pierwszym wyścigu po słabym starcie Herlings musiał gonić z końca stawki, a w końcu lidera wyścigu, a zarazem swojego kolegę z zespołu Jordi Tixiera dopadł w połowie wyścigu i na 5 okrążeń przed końcem odebrał mu prowadzenie. W drugim wyścigu Jeffrey utknął w bramce startowej i ponownie musiał gonić, tym razem z ostatniej pozycji. Jednak udało mu się dogonić prowadzącego Jose Butrona z Silver Action KTM i zgarnąć kolejny komplet punktów. Obok Herlingsa na podium stanęli również Jordi Tixier i Jose Butron

1. Jeffrey Herlings (NED, KTM), 200 punktów;
2. Jordi Tixier (FRA, KTM), 141
3. Glenn Coldenhoff (NED, KTM), 128
4. Jose Butron (ESP, KTM), 111
5. Christophe Charlier (FRA, Yamaha), 107
6. Romain Febvre (FRA, KTM), 98
7. Max Anstie (GBR, Suzuki), 98
8. Dean Ferris (AUS, Yamaha), 89
9. Jake Nicholls (GBR, KTM), 82
10. Mel Pocock (GBR, Yamaha), 77

Antonio Cairoli podczas swojego domowego Grand Prix odniósł kolejne zwycięstwo i umocnił się na pozycji lidera. Tym razem Włoch z fabrycznego zespołu KTM zgarnął dwa holeshoty i pewnie utrzymywał prowadzenie przez całe wyścigi. Tym samym Tony zrównał się liczbą wygranych GP z Joelem Smetsem i ma ich na swoim koncie już 57. Więcej razy na triumfował tylko Stefan Everts (101 razy). Zacięta walka toczyła się o dalsze pozycje. Na podium z taką samą liczbą punktów stanęli również Ken De Dycker oraz Gautier Paulin, jednak drugie miejsce przypadło Kenowi ze względu na lepszy wynik w drugim wyścigu. Niemniej jednak Paulin z zespołu Kawasaki zaliczył udany występ, szczególnie że w drugim wyścigu po starcie jechał dopiero na 18 miejscu. O podium otarł się Clement Desalle, który w pierwszym biegu był trzeci, a w drugim po upadku na drugim zakręcie musiał ostro gonić i ostatecznie dojechał na 8 miejscu.

Klasyfikacja generalna MX1:

1. Antonio Cairoli (ITA, KTM), 192 punktów
2. Ken de Dycker (BEL, KTM), 155
3. Clement Desalle (BEL, Suzuki), 149
4. Gautier Paulin (FRA, Kawasaki), 148
5. Kevin Strijbos (BEL, Suzuki), 120
6. Tommy Searle (GBR, Kawasaki), 118
7. Rui Goncalves (POR, KTM), 89
8. Evgeny Bobryshev (RUS, Honda), 87
9. Xavier Boog (FRA, KTM), 83
10. Maximilian Nagl (GER, Honda), 75

Po rundzie w przepięknej miejscowości Arco di Trento zawodnicy udadzą się do bułgarskiego Sevlieva, gdzie podzielą miedzy sobą punkty 5 rundy motocrossowych Mistrzostw Świata.

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły