AMA Supercross 2013 – zbliża się wielkie show!
Eliasz Davidson
27 grudnia 2012

Jesteście gotowi na wojnę?

To lepiej się przygotujcie, bo Monster Energy AMA Supercross 2013 nadchodzi! Już 5. stycznia cała motocrossowa śmietanka zjedzie się do Anaheim w Kaliforni, aby rozpocząć ostrą walkę o tytuł najlepszego zawodnika na hali i zdobycie wiecznej chwały.

Wśród pretendentów do zdobycia Mistrzostwa jest chcący zakończyć passę kontuzji i udowodnić, dlaczego jest nazywany najszybszym zawodnikiem na świecie – James Stewart. Jednak aby tego dokonać, Bubba będzie musiał zmierzyć się z obrońcą tytułu Ryanem Villopoto, którego jedynym celem jest trzeci z rzędu triumf w AMA Supercross. Nie można jednak zapominać o świeżo upieczonym Mistrzu Motocrossu Ryanie Dungey, który w poprzednim sezonie zdobył już pierwsze zwycięstwa na hali dla KTM. Ryan wspierany przez Rogera De Costera zapowiada walkę o pierwsze Mistrzostwo w Supercrossie dla pomarańczowych. Również Chad Reed jadący w swoim prywatnym teamie TwoTwo Motosport ma chrapkę na trzeci w swojej karierze tytuł.

Ale to jeszcze nie wszyscy z chrapką na zwycięstwa i miejsca na podium. Jest przecież cudowny chłopiec Justin Barcia, który swoim agresywnym stylem i potężnymi whipami podbił serca wielu fanów. Mimo, że będzie to pierwszy sezon Barcii na czterysta pięćdziesiątce, jesteśmy pewni, że nie będzie okazywał litości dla swoich starszych koloegów. A przecież w tej klasie są jeszcze tacy zawodnicy jak Kevin Windham, Josh Grant, Davi Millsaps, czy Mike Alessi i na nich lista się nie kończy.

Co z klasą czterosuwowych ćwiartek? Możemy tylko powiedzieć to, co jest pewne – oj będzie się działo! Apetyt na wygraną ma wielu. Jest wśród nich ubiegłoroczny Mistrz Zachodniego wybrzeża Eli Tomac, czy też zdobywca motocrossowego tytułu Blake Baggett. Do walki powraca głodny ścigania i zwycięstw Dean Wilson. Nie możemy jednak zapominać o reprezentacji KTM w składzie Ken Roczen i Marvin Musquin czy zawodnikach dosiadających Hond: Jimmy DeCotis, Justin Bogle oraz Cole Seely. Dobrze, że cykl jest rozdzielony na dwa wybrzeża, bo tyle szybkich nazwisk na jednej maszynie startowej mogłoby przyprawić o zawroty głowy.

Z niecierpliwością i ogromnym podnieceniem odliczamy dni, godziny i sekundy do rozpoczęcia serii Monster Energy Supercross 2013!

It’s show time!

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły