Piekielnie trudna przeprawa Błażusiaka na podium – SuperEnduro w Łodzi
Eliasz Davidson
7 grudnia 2015

Tadeusz Błażusiak mimo trzech upadków i niezbyt sprzyjającemu szczęściu, zajął trzecie miejsce podczas I rundy MŚ SuperEnduro w Atlas Arenie.

To był niezwykle emocjonujący, ale jednocześnie niezwykle ciężki wieczór podczas I rundy Mistrzostw Świata SuperEnduro dla wszystkich fanów zgromadzonych wewnątrz Atlas Areny, jak i dla samego Tadeusza Błażusiaka. Polak zacięcie walczył z niesprzyjającym szczęściem i bardzo szybkimi rywalami podczas przystanku w Łodzi i po bardzo wymagających trzech wyścigach rzutem na taśmę zapewnił sobie miejsce na najniższym stopniu podium. Najlepszy w Łodzi z dwoma wygranymi wyścigami okazał się Cody Webb, a drugie miejsce przypadło Jonny’emu Walkerowi, który trzy razy dojechał na trzecim miejscu.

Taddy bardzo chciał z jak najlepszej strony pokazać się rodakom rozpoczynając walkę o siódmy z rzędu mistrzowski tytuł w halowych MŚ, jednak nie dane było mu tego wieczoru posmakować zwycięstwa w Atlas Arenie. Najpierw wpadnięcie na Andreasa Linussona i czwarte miejsce po szalonej pogoni z końca stawki w pierwszym wyścigu. Potem ciężka przeprawa na trzecie miejsce w drugim biegu. I na koniec dwa bolesne upadki i walka do ostatnich metrów, która ostatecznie dała miejsce Tadkowi na najniższym stopniu podium. To na pewno nie był dla Błażusiaka wymarzony powrót po chorobie, ale gorące podziękowania rodaków za ostrą walkę na pewno dały do zrozumienia naszemu mistrzowi, że nie jest sam i może liczyć na nasze wsparcie.

https://www.youtube.com/watch?v=VyFNaFhgYjQ

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły