Palenie łańcucha na zębatce…
Piotr Jędrzejak
14 grudnia 2015

W ten „piękny” poniedziałkowy poranek mamy dla Was coś specjalnego.

To naprawdę jest coś specjalnego, bo chyba nie na co dzień można zobaczyć, jak wygląda palenie łańcucha na zębatce… Gwoli wyjaśnienia to niemalże to samo, co palenie gumy – z tą różnicą, że koło stoi, a łańcuch ślizga się na tylnej zębatce. Zastanawiacie się po co ktokolwiek miałby to zrobić? My tak naprawdę też nie wiemy. Ale skoro napęd i tak był już do wymiany, to dlaczego nie?

Przyjrzyjcie się tej pięknie wyślizganej zębatce!

 

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły