Nowa trasa na Dakar 2016: plan B, szybko, bardzo szybko!
MotoRmania
18 września 2015

Po decyzji władz Peru o rezygnacji ze wsparcia Rajdu Dakar 2016, organizatorzy musieli zdać się na swą znajomość terenu w Argentynie i Boliwii, aby w błyskawicznym tempie opracować trasę alternatywną.

informacja prasowa

Przypomnijmy, że w kwietniu 2015 z Dakaru wypisało się Chile – powodem był fakt, że kraj musi najpierw podnieść się po kataklizmie ogromnych powodzi. W połowie sierpnia, z Dakaru zrezygnowało także Peru – władze tłumaczyły tę decyzję prognozami El Nino, czyli warunki pogodowe będą bardzo niekorzystne. W takiej sytuacji organizator musiał przemodelować całą pierwszą połowę Rajdu w niespełna miesiąc. Udało się. ( – przyp. red.)

Sporządzona dzięki niezawodnemu wsparciu rządu Argentyny oraz władz Boliwii nowa trasa będzie wymagać od uczestników sporej odwagi na technicznych, szybkich odcinkach… ale nie tylko.

Już za trzy i pół miesiąca uczestnicy przyszłorocznej edycji Dakaru spotkają się w Buenos Aires! Po trzech tygodniach intensywnej pracy w terenie we współpracy z władzami państw – gospodarzy rajdu, które okazały nieocenioną pomoc, zespół opracował trasę bez wątpienia wierną wartościom imprezy.

“Rozwiązania znalezione dzięki bezzwłocznemu, niezawodnemu zaangażowaniu władz Boliwii i Argentyny pozwoliły nam skutecznie stawić czoła wyzwaniu, z którym spotkaliśmy się pod koniec sierpnia. Lojalność instytucji wobec Dakaru w tych dwóch krajach sprawiła, że jesteśmy w stanie zaproponować zawodnikom w 2016 roku imprezę naprawdę wysokiej jakości”, mówi dyrektor generalny Dakaru Etienne Lavigne.

Data rajdu, liczba odcinków specjalnych, a także łączny dystans odcinków pozostają bez zmian, ale charakter trasy wymusi na zawodnikach nieco inne podejście i często jazdę o jeden bieg wyżej. Podczas pierwszych trzech dni, na trasie do San Salvador de Jujuy będzie mniej wydm, a więcej partii technicznych. Następnie trasa prowadzi na terytorium Boliwii, na biwak w Uyuni, gdzie tym razem zjadą się pojazdy wszystkich kategorii. “Wcześniej zawodnicy pokonają etap maratoński w nowej konfiguracji,” mówi Marc Coma, dyrektor sportowy imprezy. “W Jujuy będzie park zamknięty, a pojazdy serwisowe odbędą długą podróż do Uyuni. Etapy boliwijskie to trzy dni rywalizacji na znacznych wysokościach nad poziomem morza”.

Zobacz też: Marc Coma przechodzi na sportową emeryturę, zostaje dyrektorem sportowym Dakaru.

Po dotarciu do Salty zawodników czeka 10 stycznia dzień przerwy. Następnie Dakar pojedzie w kierunku Rosario trasą pierwotnie przewidzianą przez jej autorów. Sześć odcinków u podnóża Andów zaplanowano tak, aby końcówka rajdu z piaszczystymi odcinkami, zwłaszcza w rejonie Fiambali była naprawdę wymagająca i skomplikowana. Dyrektor sportowy imprezy, Marc Coma, który niedawno nadzorował rekonesans tej części rajdu, ostrzega, że “idea endurance znajdzie w pełni odzwierciedlenie w tej fazie rajdu, ponieważ kierowcy motocykli i quadów zmierzą się z drugim etapem maratońskim. Mam przeczucie, że to może odmienić losy rywalizacji.”

Trasa Rajdu Dakar 2016
31/12 i 01/01: Odbiór administracyjny i techniczny
02/01: Start – podium w Buenos Aires
03/01: Buenos Aires – Villa Carlos Paz
04/01: Villa Carlos Paz – Termas de Río Hondo
05/01: Termas de Río Hondo – Jujuy
06/01: Jujuy – Jujuy
07/01: Jujuy – Uyuni
08/01: Uyuni – Uyuni
09/01: Uyuni – Salta
10/01: Dzień odpoczynku w Salta
11/01: Salta – Belén
12/01: Belén – Belén
13/01: Belén – La Rioja
14/01: La Rioja – San Juan
15/01: San Juan – Villa Carlos Paz
16/01: Villa Carlos Paz – Rosario

MotoRmania
Redaktor naczelny

to lifestylowy magazyn o tematyce motocyklowej. Ekskluzywność tego tytułu podkreśla nie tylko doskonałej jakości papier, ale przede wszystkim wyjątkowe materiały. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły