Suzuki GSX-S1000 ABS oraz GSX-S1000F ABS – w końcu są!
Piotr Jędrzejak
30 września 2014

Jednymi z bardziej wyczekiwanych przez Was premierami targów Intermot miał być nowy, litrowy naked od Suzuki… A razem z nim pojawił się jego bliźniak wyposażony w owiewkę!

Niestety od razu mamy dla Was słabą wiadomość – Suzuki nie pochwaliło się najważniejszymi danymi technicznymi, czyli mocą, momentem oraz wagą obu motocykli… Mimo tego nic nie stoi na przeszkodzie, aby poznać je bliżej!

W oficjalnej informacji na temat GSX-S1000 możemy przeczytać, że jednostka napędowa bazuje na silniku z GSX-Ra 1000 K5-K8. Zanim jednak ciężko westchniecie z żalu, chcielibyśmy Was upewnić, że to nic strasznego! Ten wybór spowodowany jest faktem, że w sprzęcie uliczno-miejskim, jakim z pewnością jest GSX-S1000, zdecydowanie ważniejszą rolę odgrywa mocny dolny i średni zakres obrotów, niż potężna moc na końcu skali. Mamy jedynie nadzieję, że skupiając się na elastyczności, Japończycy nie zapomnieli o dostarczeniu nam potężnego, litrowego nakeda… Oficjalnie twierdzą, że mocy jest wystarczająco dużo.

W przeciwieństwie do silnika, rama została specjalnie zaprojektowana do tego motocykla. W efekcie sprzęt podobno ma być lekki i zwinny. Widelec KYB, tak samo jak amortyzator oferują możliwość regulacji. Układ hamulcowy to porządne zaciski Brembo Monoblock znane z Gixera 2014. Na pokładzie nie zabrakło zegarów w całości elektronicznych, ale najważniejsza jest obecność 3-stopniowej kontroli trakcji oraz ABSu. Jeżeli systemy są wypasione jak w V-Stromie 1000 (a wszystko na to wskazuje), już nie możemy się doczekać.

GSX-S1000F z owiewką

GSX-S1000F z technicznego punktu widzenia jest bliźniaczy z GSX-S1000. Jedyna różnica to obecność sporej owiewki. To rozwiązanie znamy z Kawasaki Z1000 / Z1000SX i nie ma w nim nic złego… To znaczy nie byłoby w nim nic złego, gdyby nie fakt, że GSX-S1000F jest po prostu brzydki. Nie wiemy, czy to kwestia nieudanych zdjęć, czy naszego dziwnego gustu, ale coś nam nie leży. Mamy nadzieję, że na żywo będzie lepiej.

Oba motocykle znajdą się w salonach późną wiosną 2015.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły