BMW R1200RS 2015 – turysta klasy średniej
Piotr Jędrzejak
30 września 2014

Trzecią i zarazem ostatnią nowością od BMW na targach Intermot jest R1200RS.

Ten motocykl, w maksymalnie telegraficznym skrócie, jest odrodzonym po siedmiu latach nieobecności modelem R1200ST – tak jak pisaliśmy w czerwcu. Zamiast jednak skupiać się na przeszłości, zobaczmy, co oferuje R1200RS.

Silnik to ten sam chłodzony cieczą boxer, co w zaprezentowanym właśnie R1200R czy R1200GS, z tą różnicą, że w porównaniu do serii GS lub RT, jednostka w RS może pochwalić się większym momentem w dolnej partii obrotów. Poza tym osiągi są identyczne i wynoszą 125 KM oraz 125 Nm.

Poza tym, R1200RS ma niemalże identyczne wyposażenie, jak wspomniany R1200R. Z przodu pracuje klasyczny widelec, a z tyłu Paralever Evo. Na pokładzie w standardzie jest ABS, podstawowa kontrola stabilności i 2 tryby jazdy. Można dokupić sobie dostęp do bardziej sportowego trybu razem z zaawansowaną kontrolą trakcji. Dynamiczne, elektronicznie regulowane zawieszenie ESA również pozostaje w opcji, tak jak system kluczyka zbliżeniowego.

Szyba jest regulowana, a styl owiewki, jak na pewno zauważyliście, zaczerpnięty jest ze sportowego BMW. Będąc motocyklem szosowo-turystycznym z lekkim charakterem sportowym, R1200RS będzie wypełniał lukę (o ile oferta BMW rzeczywiście miała jakieś luki…) pomiędzy małym turystykiem F800GT oraz dużym turystą R1200RT.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły