Pościg za motocyklistą, stłuczka i 140 punktów karnych: dla sportu… [video]
Piotr Jędrzejak
19 maja 2014

Motocyklista z Jeleniej Góry TROCHĘ przeholował, swoją ucieczkę zakończył stłuczką, ma skonfiskowany motocykl, a teraz stanie przed sądem…

Nie do końca mamy pojęcie skąd biorą się pomysły uciekania przed policją. Za dużo filmów z USA? Chęć zaimponowania kolegom albo pokazania się w internecie? Jak by nie było, powód jest niemądry, a uciekający znajduje się na przegranej pozycji. Tym razem przykład tego, czego lepiej nie powtarzać, zaprezentował motocyklista z Jeleniej Góry.

Jak czytamy na stronie Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze:

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z jeleniogórskiej komendy miejskiej, w wyniku podjętych działań zatrzymali młodego mężczyznę jadącego motocyklem, który popełnił szereg wykroczeń w ruchu drogowym. Podejrzany to 29-letni mieszkaniec tego miasta.

Do zatrzymania doszło po tym, jak dnia 9. maja około godziny 15:20 policjanci na ulicy Konstytucji 3 Maja w Jeleniej Górze zauważyli motocyklistę, który na ograniczeniu prędkości do 50 km/h miał na liczniku, jak pokazały urządzenia do pomiaru prędkości, ponad 150 km/h. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Motocyklista jednak nie reagował na sygnały do zatrzymania.

Ponowny pomiar prędkości, na ograniczeniu do 80 km/h, wykazał już, że motocykl pędził z prędkością 193 km/h. Kierujący w dalszym ciągu nie reagował na sygnały do zatrzymania. Uciekając, dopuścił się wielu kolejnych wykroczeń, m.in. wyprzedzał na podwójnej ciągłej, na przejściu dla pieszych, na skrzyżowaniu wjechał na czerwonym świetle, jechał pod prąd i po niewłaściwej stronie jezdni. Doprowadził też do kolizji z samochodem.

Funkcjonariusze przeanalizowali całe nagranie i wyliczyli, że gdyby trzeba było zsumować punkty karne, motocyklista zarobiłby ich aż 140! Oczywiście nie zostały one naliczone – policja natychmiastowo zatrzymała prawo jazdy, motocykl (Honda CBR929RR) został zabezpieczony na parkingu policyjnym, a sam motocyklista za popełnione wykroczenia stanie przed sądem. I po co mu to wszystko?

A teraz uwaga, najlepsze! Jeszcze na miejscu, 29-latek tłumaczył się funkcjonariuszom, że ucieczki podjął się „dla sportu”…

Ucieczka zakończyła się na bliskim spotkaniu ze starszym Mercedesem.
Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły