Koniec zginania tablic rejestracyjnych! Od nowego roku będą pękały?
Piotr Jędrzejak
15 listopada 2012

Ministerstwo Transportu ma dość piratów drogowych wśród motocyklistów.

Na pewno znacie sposób na ucieczkę przed identyfikacją w postaci zaginania tablicy rejestracyjnej. Jeżeli nie robiliście tego sami, to widzieliście albo słyszeliście od znajomych. Nie trzeba tłumaczyć o co chodzi.

Sposób Stuntera13 na niewidoczną blachę!

Problem jest jednak taki, że władze też wiedzą o co chodzi i planują z tym walczyć. Ministerstwo Transportu pracuje właśnie nad tablicami produkowanymi z takiego materiału, który przy próbie zginania będzie pękał. Z punktu widzenia prawa pomysł jest całkiem słuszny. Zdaniem władz ułatwi to identyfikację ze zdjęć z fotoradaru i videorejestratorów, przyczyni się do zmniejszenia liczby ucieczek oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Z drugiej strony jesteśmy wręcz pewni, że czytając tą wiadomość, ręce zacierają producenci i sprzedawcy wynalazków typu ramka na tablicę z kurtyną sterowaną z kierownicy lub mocowanie blachy składające się z pomocą silniczka elektrycznego. Cóż, akcja powoduje reakcję, a popyt zwiększa podaż.

Projekt zmian jest w fazie uzgodnień międzyresortowych i jest prawdopodobieństwo, że wejdzie w życie już w najbliższym sezonie. Póki co za jazdę z podgiętą tablicą grozi zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły