Jazda tyłem na motocyklu – wypadek w mieście
Piotr Jędrzejak
25 czerwca 2012

Tak się kończą głupie pomysły realizowane w jeszcze głupszy sposób. Chcesz trenować stunt i jego pochodne? Super! Ale rób to tam, gdzie nie ucierpisz Ty, a w zasadzie inni, niewinni ludzie. Jedym z głupszych pomysłów jest jazda tyłem, totalnie bez kontroli kierownicy, w całkiem zatłoczonym mieście. Chłopak był nawet na tyle ambitny, że próbował ominąć hamujący samochód. Cóż, prawie się udało.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły