Joanna Miller w Mistrzostwach Polski oraz Strefy Zachodniej
Piotr Jędrzejak
7 maja 2012

W czasie długiego weekendu nasza jedyna reprezentantka w Mistrzostwach Świata w Motocrossie Kobiet nie próżnowała.

Informacja prasowa

Asia jeżdżąca w barwach teamu otoMoto wystartowała 3 maja w Mistrzostwach Strefy Zachodniej w Gdańsku, a 5 i 6 maja w Mistrzostwach Polski w Chełmnie. W obu wyścigach zajęła wysokie miejsca, co tylko potwierdza, że zawodniczka jest w bardzo dobrej formie

Nie od dziś wiadomo, że Miller nie ma kompleksów, kiedy przychodzi do ścigania się z mężczyznami. Potwierdziła to swoimi ostatnimi dwoma startami, które były niezłym treningiem przed kolejną rundą Mistrzostw Świata. W Gdańsku w nieźle obsadzonych zawodach strefy północnej przy pełnej bramce startowej w klasie MX2 zajęła drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów, a w Chełmnie w 1 rundzie Mistrzostw Polski ścigając się w klasie MX2 Junior czwarte.

Oto co Asia miała do powiedzenia po swoich startach: „Zawody w Gdańsku były bardzo dobrze przygotowane. Tor wyrównany i polany, nic nie można było zarzucić. W pierwszym wyścigu wyszłam piąta ze startu, a do mety dojechałam na trzeciej pozycji. Jechało mi się źle, ponieważ po czterech okrążeniach zdjęłam gogle i praktycznie nic nie widziałam bo się kurzyło. W drugim wyścigu było lepiej: wyszłam druga ze startu i tą pozycję dowiozłam do mety.

Natomiast tor w Chełmnie niestety nie był przygotowany tak jakby wypadało przy takiej randze zawodów. Nie był nawet dobrze wyrównany, a co dopiero mówić o polaniu. Pierwszego dnia (sobota) bardzo się kurzyło i prawie nic nie było widać kiedy się jechało za kimś na kole. Tego dnia były treningi oraz pierwszy wyścig, w którym dojechałam na trzeciej pozycji. Z soboty na niedzielę prawie całą noc padało, dzięki temu organizator nie musiał się martwić polewaniem toru. Na rozgrzewkę przed drugim wyścigiem wyjechałam jako pierwsza, ponieważ nikt nie chciał się pakować w to błoto. Po starcie w drugim wyścigu byłam na czwartym miejscu, niestety w jednym z zakrętów odjechał mi przód i spadłam na siódmą pozycję. Zdążyłam tylko wyprzedzić jednego zawodnika i dojechałam do mety na szóstej pozycji.

Z obu zawodów jestem zadowolona i uważam je za bardzo dobry trening przed kolejną rundą Mistrzostw Świata we Włoszech 20 maja.”

Asię wspierają: otoMoto, KTM Gdańsk i PZM

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły