Za oknem śnieg, więc trzeba sobie jakoś radzić bez codziennej (lub chociaż cotygodniowej) pojeżdżawki na dwóch kołach. Jednym z rozwiązań jest motocykl… zdalnie sterowany! Model Street Racer od Tokyo Marui ma 41 centymetrów długości, działające zawieszenie z przodu i z tyłu, a za skręcanie odpowiada odpowiednie położenie… kierowcy! Dzięki temu motocykl wygląda, jakby naprawdę składał się w zakręty! Czy nie chcielibyście pobawić się czymś takim? Wystarczy niespełna 200 dolarów