Nie ważne, czy podepniesz się na chwilę czy na kilka godzin – na Lotosie zapłacisz za to 24zł.

UQnk9kpTURBXy83MWNjNTU2MzllODM4YzhjM2IzZTI1NGE1NmEyODAwNC5qcGeSlQMAzQJQzQPozQIykwXNAxTNAbyBoTAB

 

Lotos poinformował, że zakończył okres testowy projektu Niebieski Szlak. W tym czasie pojazdy elektryczne w ramach sieci koncernu można było ładować bezpłatnie. Od 27 stycznia, czyli od dzisiaj,  na stacjach Lotosu pobierana będzie opłata w wysokości 24 zł. Jak podkreśla gdańska spółka, nowo wprowadzona stawka jest stała – kierowca pojazdu elektrycznego zapłaci 24 zł bez względu na długość ładowania oraz ilość pobranej energii.

Lotos zamierza rozwijać projekt budowy sieci stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Kolejne punkty pojawią się jeszcze w tym roku. Wiele z nich zostanie zlokalizowanych nie tylko na północy czy w centrum kraju, ale również przy trasach zachodniej i południowej Polski, w tym przy drogach ekspresowych i autostradach. Docelowo koncern zakłada budowę 130 stacji ładowania pojazdów elektrycznych do 2022 r.

W ramach projektu Niebieski Szlak, od października 2018 r. na trasach A1 i A2 pomiędzy Warszawą a Trójmiastem działa 12 stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Maksymalna odległość między punktami nie przekracza 160 km. Projekt jest współfinasowany z środków unijnych programu „Łącząc Europę” (ang. Connecting Europe Facility – CEF).