PIERWSZA KREW! KTM 1290 Super Duke R – filmik
Pejser
24 października 2013

KTM Super Duke R zaskoczył chyba wszystkich, którzy mogli już na nim jeździć. Zobaczcie, jak zachowuje się w zakrętach

Zanim przygotujemy dla Was pełny test na portalu i zanim będziecie mogli zapoznać się z jego obszerną wersją w listopadowym wydaniu magazynu „MotoRmania” chcieliśmy krótko opowiedzieć o wyjątkowej konstrukcji podwozia Super Duka R. Cechą różniącą go znacznie od poprzedniego modelu jest jednoramienny wahacz, który zasadniczo zrewolucjonizował najnowszą wersję. Nadaje mu doskonałą elastyczność na drodze i dokładnie tyle sztywności aby zapewnić sportowe prowadzenie. Głównie dzięki niemu KTM zachowuje fenomenalną stabilność – zwłaszcza w centrum zakrętu. Uzyskano również doskonałą dystrybucję masy. Motocykl skręca z łatwością, a ponadto zachowuje się zaskakująco stabilnie zarówno na wejściach jak i wyjściach z łuków (co przy mocy 180 KM jest naprawdę niezwykłym osiągnięciem). Na załączonym krótkim filmie można zaobserwować, że przy opuszczaniu zakrętów, kierownica Super Duke’a R zachowuje stabilną kompozycję – tak jakby montowany seryjnie amortyzator skrętu nie był w ogóle potrzebny. Zawieszenie ugina się na hamowaniach marginalnie, a mimo to zachowuje doskonałe zdolności absorbowania nierówności. Krótko mówiąc jazda jest bezpieczna, przewidywalna, zapewnia mnóstwo satysfakcji i daje porządnego kopa adrenaliny. Ciąg dalszy nastąpi, a tymczasem zapraszamy na krótką przejażdżkę po drodze z San Pedro do Rondy. Tej samej, na którą regularnie zabieramy czytelników MotoRmanii.

Pejser
Redaktor naczelny

Redaktor Naczelny. Pomimo tego, że ma tyle lat, ile połowa ekipy razem wzięta pozostał na etapie buntu młodzieńczego. Reprezentując staro szkolny styl jazdy napędza się zarówno na torze jak i na jednym kole. Masz sprawę ? Skontaktuj się . Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły